Myśliwi pytają - prawnicy odpowiadają - 7/2017
 
Pytanie:
Na terenie naszego miasta coraz częściej dochodzi do pojawiania się dzików w samym jego środku, a szczególnie w okolicy dworca. Burmistrz zwraca się do naszego koła, jednak nie jest to teren obwodu łowieckiego i nie mamy uprawnień do działania. Jak prawnie zastosować tu odstrzał redukcyjny? Kto zagospodaruje odstrzeloną zwierzynę? Nadmieniam, że dziki pozyskujemy w stu procentach w swoim obwodzie.
Nazwisko i adres znane redakcji
Odpowiedź:
Odstrzał redukcyjny może wprowadzić w przedstawionej sytuacji właściwy starosta na podstawie ustawy Prawo łowieckie (Dz.U. z 2013 r. poz. 1226). Zgodnie z art. 45 ust. 3 Prawa łowieckiego, w wypadku szczególnego zagrożenia w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej przez zwierzynę. Starosta, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać decyzję o odłowie lub odstrzale redukcyjnym. Wykonawcami decyzji mogą być osoby wskazane w decyzji. Warto tu zaznaczyć, że odstrzał redukcyjny nie jest polowaniem i nie mają tu zastosowania przepisy dotyczące okresów polowań. Artykuł 15 ust. 1 Prawa łowieckiego stanowi, że zwierzyna pozyskana zgodnie z przepisami prawa na terenach niewchodzących w skład obwodów łowieckich stanowi własność Skarbu Państwa, a za taką należy uznać zarówno pozyskaną w drodze polowania, jak i odłowu czy odstrzału. Przepisy nie określają wprost, kto reprezentuje w tym przypadku Skarb Państwa i kto powinien uzyskać należność z tytułu wartości tusz zwierzyny czy też ponieść koszty odstrzału redukcyjnego. Interesy Skarbu Państwa chroni Rada Ministrów (art. 146 ust. 4 Konstytucji RP), której przedstawicielem w terenie (art. 152 ust. 1 Konstytucji RP) jest właściwy miejscowo wojewoda. W związku z powyższym wydaje się, że np. wpłata za równowartość tusz powinna nastąpić na konto właściwego urzędu wojewódzkiego.
Maciej Grudziński

 

 

 
 
Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone
stat4u