"Łowiec Polski" - numer 2/2017
Porady praktyczne

Tumak na rozkładzie

Polowanie na kuny wymaga wytrwałości, umiejętności tropienia lub pomocy dobrze ułożonego psa. Przydaje się niekiedy również talent w posługiwaniu się wabikiem. Każdy wysiłek wynagrodzą satysfakcja z upolowania tego zwierza i emocje, które towarzyszą takiej przygodzie.

Śnieg sypał od rana, ubierając wysokie sosny w białe ciężkie czapy. Później zaświeciło słońce i złotymi potokami zalało cichą knieję. Leopold Pac-Pomarnacki wspominał w opowiadaniu „Po ponowie” – że w taki właśnie dzień wyruszył ze strażnikiem łowieckim, by skontrolować, czy w paśnikach nie brakuje czasem karmy. Przemierzając las, wypatrywali na grubym całunie śladów aktywności zwierzyny. Na próżno: nie sznurował tędy lis, odyniec nie pozostawił pieczęci. Tak doszli do wilgotnej olszyny, pośród której rosły smukłe białe brzozy oraz strzeliste świerki. Wtedy zauważyli, że poczynając od starej osiki z dziuplą dzięcioła czarnego, na gładkim leśnym podłożu leżały drobiny strąconego z gałęzi śniegu, a gdzieniegdzie zerwane z pni kępki mchu i kawałki kory. Na tej podstawie dało się, choć z pewnym mozołem, odtworzyć trasę tajemniczego leśnego wędrowca.

Przesuwali się od pnia do pnia, pilnie wypatrując śladów przemieszczania się nieznanej zwierzyny. Nieraz gubili trop, by po żmudnych poszukiwaniach na powrót go odnaleźć. W końcu doszli do wniosku, że zwierzę schroniło się w gnieździe wiewiórki, znajdującym się pod wierzchołkiem młodego gęstego świerku.

Tumak w przelocie
Leśnik zdjął z ramienia śrutówkę i – załadowawszy ją cienkim śrutem, zajął wygodną pozycję. Tymczasem strażnik chwycił kawał suchego konara i – dawną metodą, praktykowaną przez syberyjskich łowców soboli – począł ostukiwać pień. Bez rezultatu. A przecież wszystkie znaki wskazywały, że mieszkaniec znajduje się w domu. Poirytowany strażnik schwycił gałąź i zaczął się wspinać, trzęsąc przy tym całym drzewem. Tego chytry zwierz już nie zdzierżył.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone