"Łowiec Polski" - numer 3/2017
Polowanie i myśliwy

Polskie szakale

Przywędrował do nas nowy drapieżnik. Mamy coraz więcej dowodów na stałą obecność szakala złocistego i wszystko przemawia za tym, że osiedli się u nas na stałe. Tymczasem nie jest u nas ani gatunkiem chronionym, ani łownym, a nasi sąsiedzi zdecydowali się na wprowadzenie odstrzału.

O szakalu złocistym głośno jest w Polsce od kilku lat. Media donoszą o kolejnych osobnikach obserwowanych przez leśników i myśliwych. Znaleziono też kilka martwych sztuk. Jest także poważne doniesienie o pierwszym udanym rozrodzie szakala w naszym kraju. Oznacza to, że szakal może zbudować w Polsce naturalną populację. I wcale to nie dziwi, bo gatunek ten powoli zajmuje niemal całą Europę.

Szakal złocisty należy do psowatych, podobnie, jak powszechnie znane wilk, lis czy jenot. Wyglądem przypomina lisa, któremu ktoś skrócił i zwęził kitę oraz dodatkowo zamienił krótkie, lisie stawki na łapy mocno wydłużone. Z tego powodu często w obserwacjach terenowych brany jest za młodego wilka lub średniej wielkości psa. Dorosły samiec może ważyć nawet 15 kg, suki są nieco lżejsze. Ciało, bez kity, dochodzi do jednego metra długości, a jego wysokość w kłębie może wynieść pół metra.

Nazwa gatunkowa jest uzasadniona. Futro szakala jest barwy złotej, może przechodzić w odcienie żółci. Umaszczenie przypomina lisa, ale włos, nawet zimą, jest krótszy i bardziej szorstki niż u naszego mykity. To sugeruje, że zwierz nie jest specjalnie przygotowany do srogich mrozów. Natura nie inwestuje tam, gdzie nie musi. Tradycyjny zasięg jego występowania to krainy cieplejsze od Polski – południowa Europa, jednak bez Półwyspu Iberyjskiego, pas od południowych Bałkanów, przez Bliski Wschód, aż po Indochiny. Do niedawna do tego właśnie gatunku zaliczano również populacje zamieszkujące północną Afrykę. Najświeższe badania genetyczne wykazały jednak, że osobniki te to w istocie nie szakale, lecz wilki.

Około połowy XIX w. rozpoczęła się wędrówka szakala złocistego na północ. Gatunek objął niemal całe Bałkany i dalej, wzdłuż Dunaju, aż po Węgry. W stronę Gwiazdy Polarnej kierowały się zarówno szakale z południowych krańców Europy, jak i ich wschodni, azjatyccy pobratymcy. Rozszerzanie terytorium było procesem bardzo powolnym, jednak tempo wędrówki przyspieszyło pod koniec XX w. Szakale złociste zajęły całe Węgry, Mołdawię, Rumunię. Pojawiły się w południowych Czechach i na Słowacji, także we Włoszech, w Austrii, Niemczech, a nawet w Holandii. Wschodni szlak migracji doprowadził je do Rosji, na Ukrainę i Białoruś, obserwuje się je również na Litwie, Łotwie i w Estonii.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone