Łowiec Polski: miesięcznik łowiecko przyrodniczy - łowiectwo
http://www.lowiec.com/cgibin/shop/

 

 

 
Aktualny numer: 3/2017

 


Pieśń głuszca

Polskie szakale

Walka o rogi

Szkody pod śniegiem

Edukacyjne gęgawy

Strażnik tradycji

Zobacz pełen spis treści
 

"Łowiec Polski" - numer 3/2017
Polowanie i myśliwy

Walka o rogi

Wyruszyliśmy ciemną lutową nocą. Warkot terenowego diesla rozbrzmiewał wśród morenowych wzgórz rozdzielających olbrzymie popegeerowskie areały Pomorza Zachodniego. Obszaru największego bezrobocia, a zarazem, o ironio, najbogatszych latyfundystów ziem polskich. Powojenne olbrzymie zalesienia stały się dzisiaj ostoją zwierzyny. Raj dla myśliwych, a dla miejscowych źródło dochodu.

Wiktory – to od nazwiska. Tak mówią o nich wszyscy mieszkańcy Reska. Żyją borem i z lasu. Myśliwi od pokoleń. Punkt skupu dziczyzny, podkładacze psów, obsługa polowań dewizowych, a nawet sklep wędkarski. Ogrom przyjaciół od Tatr do Bałtyku. Chodzą za zrzutami, zwłaszcza ojciec. Prawdziwy „szpenio”, potrafi w sezonie odnaleźć ponad sto sztuk, wiele z lat ubiegłych.

Wkradłem się w ich łaski. Chodziłem z nimi tydzień – od świtu do obiadu. Ojciec – pięć sztuk, ja i syn Mati – zero. Pocieszał mnie jednak i mówił, że ma kolegę, który pierwsze zrzuty znalazł dopiero za pięćdziesiątym trzecim razem.

Wychodzimy z lasu i widzę z daleka, że na polu oziminy leży poroże. Idę i z daleka głośno liczę odnogi. Nagle zza moich pleców wyłania się ryczący quad z dwoma zamaskowanymi mężczyznami. Są szybsi, jeden z nich sięga po „moje” poroże i triumfalnie je podnosi, drugi pokazuje mi środkowy palec i jak na spowolnionym filmie odjeżdżają.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

     
     
     
     
     
     
     
Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone