"Łowiec Polski" - numer 7/2017
Polowanie i myśliwy

Ekoterroryści w akcji

Głupotą przeciwników łowiectwa nie musimy się przejmować, choć współczesny zakres ich działań wzbudza nasz niepokój. Dużo gorzej, kiedy głupocie towarzyszy agresja i wrogość, których nie powstydziliby się islamscy fundamentaliści. Czy jesteśmy gotowi na łowieckich wandali, sabotażystów i terrorystów?

Osobliwą formę protestu wybrali przedstawiciele hiszpańskich organizacji pseudoekologicznych. Broniący praw zwierząt członkowie hiszpańskiej partii PACMA (Partido Animalista Contra el Maltrato Animal) oraz antyłowieckiego stowarzyszenia miłośników chartów (Galgos del Sur) w petycji skierowanej do władz Hiszpanii domagają się natychmiastowego wstrzymania polowań z chartami. W dalszej części wniosku okazuje się jednak, że żądanie to dotyczy wszelkiego używania psów w polowaniach. Zdaniem autorów petycji, łowieckie wykorzystanie psów jest nieetyczne i sprzeczne z ich naturą. Co więcej, jest koniecznym krokiem „w drodze do poprawy warunków etycznych życia zwierząt w Hiszpanii”.

O co dokładnie chodzi? Trudno zrozumieć, dopóki nie przeczyta się misji tej organizacji: „Członkowie PACMA stawiają sobie za cel doprowadzenie do całkowitego zaprzestania polowań i delegalizacji procederu, którego ofiarą są miliony istnień ginących każdego roku w cierpieniach, niepotrzebnych zarówno z etycznego, jak i przyrodniczego punktu widzenia” – czytamy w manifeście programowym.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone