"Łowiec Polski" - numer 7/2017
Z życia Związku

Wojski nad Dunajcem

Nowy Sącz zazielenił się od mundurów leśników i myśliwych, a po ulicach przez dwa dni niósł się dźwięk rogów. Festiwal Muzyki Myśliwskiej wspaniale promował naszą pasję, dowodząc, że łowiectwo to ważny element narodowego dziedzictwa.

Uczestnicy mistrzostw Polski, które odbyły się 16 i 17 czerwca w Nowym Sączu, walczyli o tytuł najlepszego solisty i zespołu. Na rynku ustawiono namioty, a w centralnym miejscu stanęła scena. Na zaimprowizowanym stoisku swoje książki podpisywali znani naszym czytelnikom autorzy: Julian Huta, beskidzki nemrod, i wabiarz jeleni Bogdan Michalak. Konkurs sygnalistów „O Róg Wojskiego” jak zwykle odbył się w kilku kategoriach – zawodników podzielono pod względem wieku i doświadczenia. Równolegle przeprowadzono XVII Ogólnopolski Konkurs Muzyki Myśliwskiej, konkurs na najlepsze wykonanie „Hejnału XXII OFMM” i VI Przegląd Musztry Paradnej Zespołów Sygnalistów Myśliwskich.

Pierwszego dnia wieczorem, po przesłuchaniach, na estradzie rozpoczął się koncert zespołów niezwiązanych z konkursem. Takich występów w swoim mieście nie pamiętają nawet najstarsi nowosądeczanie! Najlepiej świadczy o tym fakt, że siąpiący deszcz nikogo nie wygonił z rynku. Zagrał Zespół Reprezentacyjny PZŁ pod dyrekcją Mieczysława Leśniczaka, który jak zwykle zebrał gorące brawa. Następnie pod przewodnictwem Krzysztofa Kadleca odbył się tzw. koncert przestrzenny. Reprezentanci różnych zespołów wykonali kilkanaście utworów, stojąc w różnych miejscach na płycie rynku i balkonie ratusza. Bogactwa wrażeń dopełniała świetlna iluminacja ratusza... Na zakończenie wieczoru wystąpił regionalny zespół „Lacherci”, który w rytm gitarowego brzmienia, ku zaskoczeniu sygnalistów, zagrał w swojej aranżacji dwa utwory z myśliwskiego repertuaru: „Pojechał myśliwy w pole na zające” oraz „Jedziemy na polowanie”. Utwory w nowym brzmieniu zostały przez publiczność przyjęte entuzjastycznie.
Drugiego dnia festiwalu po mszy w Bazylice św. Małgorzaty myśliwi przemaszerowali ulicami Nowego Sącza na rynek. Paradę prowadziła Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej. Za nimi defilowali: poczty sztandarowe i jeźdźcy na koniach, myśliwi z gończymi polskimi, sokolnicy i wreszcie uczestnicy festiwalu. Podczas musztry paradnej na rynku utwory z festiwalowego repertuaru zagrała Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej. Można sądzić, że zaprezentuje je jeszcze nieraz. Nasi „pogranicznicy” są chętnie zapraszani, więc i muzyka myśliwska będzie towarzyszyła zespołowi, docierając do nowych odbiorców.

– Mam nadzieję, że prezentacja musztry paradnej w wykonaniu wojskowych zainspiruje naszych sygnalistów do przygotowania w następnych latach musztry paradnej przy dźwiękach muzyki myśliwskiej – powiedział Maciej Strawa, prezes Klubu Sygnalistów Myśliwskich. – Organizując kolejne ogólnopolskie konkursy, staramy się mobilizować zespoły do twórczej pracy. Chodzi o to, by poza repertuarem obowiązkowym komponowały nowe utwory.

Patronat honorowy nad imprezą objął minister środowiska prof. Jan Szyszko, a trzon komitetu organizacyjnego stanowili: Roman Graj, Wacław Gosztyła i łowczy okręgowy z Nowego Sącza Bogusław Rataj. Doskonale ułożyła się współpraca myśliwych z lokalnym samorządem i sponsorami. Przychylność okazali także włodarze miasta i jego mieszkańcy.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone