"Łowiec Polski" - numer 8/2017
Broń i amunicja

Kacze czoki

Wkrótce otwarcie sezonu polowań na pióro! Nasze szanse na efektowny wynik wzrosną, gdy dokonamy właściwego wyboru czoków. Pamiętajmy jednak, że jeżeli ich później nie wyczyścimy, popełnimy jeden z największych strzeleckich grzechów.

Początkowo wszystkie lufy śrutowe wiercono cylindrycznie. Śrut leciał dość szerokim snopem, a obraz strzału był nieregularny. Jednak już w XVII wieku łowcy zauważyli, że ich odprzodowe strzelby lepiej strzelają śrutem, jeśli brzegi wylotu lufy (czy luf) zostaną lekko sklepane do środka. Wykonywaniem tych prymitywnych, ale skutecznych „czoków” zajmowali się m.in. kowale. Doprowadzało to nierzadko do uszkodzenia delikatnych luf dziwerowych i, oczywiście, nie ułatwiało ładowania broni kulą. Jeśli klepanie uszkadzało wyloty, przycinano nieco lufy i zabieg powtarzano. Czasem taką procedurę należało wykonać co parę sezonów.

Prawdziwe czoki jednak wynaleziono w Anglii ponad sto lat temu. Czoki to wiercenia wylotów luf broni śrutowej mające na celu regulację rozsiewu i liczby śrucin w celu. Były rewolucją w historii rozwoju strzelb myśliwskich. Zwężenia wylotów luf w sposób decydujący wpłynęły na efekt i zasięg strzału.

Paradoksy i cylindry
Jak wygląda standardowy czok? Lufa do około 5 cm przed wylotem jest wiercona cylindrycznie, potem zwęża się stożkowato na krótkim odcinku, po czym w tym przewężeniu biegnie równolegle do wylotu. Najprostszą formą czoka jest tzw. ulepszony cylinder, o krótkim odcinku końcowego zwężenia. Pozwala on na zwiększenie pokrycia do około 45–50 proc. Najbardziej popularne i najłatwiejsze do wykonania (pod względem technologicznym) są czoki proste. Trudniejsze są czoki paraboliczne, stosowane głównie w broni rosyjskiej i amerykańskiej.

Czoki mogą być wymienne lub stałe. W ostatnich dziesięcioleciach szybko rozpowszechniają się czoki wymienne, co oczywiście rozszerza możliwości broni śrutowej. Jedna strzelba zyskuje miano „uniwersalnej”, bo dzięki wkręceniu odpowiednich czoków sprawdza się w różnych rodzajach polowań.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone