"Łowiec Polski" - numer 11/2017
Porady praktyczne

Szacowanie ziarna

Rokrocznie zwiększa się areał uprawy kukurydzy w naszym kraju. Z tego powodu koła łowieckie wypłacają coraz większe odszkodowania. Szacowanie tych upraw nigdy nie było proste, dlatego chcąc dokładnie obliczyć szkodę, myśliwi wykorzystują nawet drony.

Szacowanie zniszczonej kukurydzy uprawianej na ziarno w niczym istotnym nie odbiega od procedur stosowanych w innych rodzajach upraw. Po zgłoszeniu wystąpienia szkody przeprowadzamy szacowanie wstępne i sporządzamy stosowny protokół. Dla przypomnienia podam, że czynności te powinny być przeprowadzone w terminie 7 dni od dnia zgłoszenia szkody.

Niewątpliwie najważniejszym etapem procedury likwidacji szkód są jednak czynności szacowania końcowego. Powinny one być przeprowadzone najpóźniej na dzień przed zbiorem. Należy pamiętać, że to do obowiązków poszkodowanego należy nie tylko zgłoszenie szkody, ale również powiadomienie na 7 dni wcześniej o dacie planowanego zbioru uszkodzonej uprawy.

Podczas tych czynności konieczne jest ustalenie rozmiaru zniszczeń gniazdowych i punktowych. Tych pierwszych dokonujemy przez bezpośredni pomiar. Najlepiej wykonać go, dzieląc zniszczone powierzchnie na mniejsze części odpowiadające kształtom figur geometrycznych. Następnie, na podstawie wzorów matematycznych, należy ustalić ich powierzchnię, a potem obliczyć łączną wielkość całego gniazda.

Z kolei zniszczenia punktowe ocenia się na losowo wybranych powierzchniach reprezentatywnych lub szacunkowo, na podstawie obserwacji podczas wykonywania pomiarów zniszczeń gniazdowych. Wówczas określa się je w ujęciu procentowym, doliczając do zniszczeń na gniazdach. Przy ocenie zniszczeń gniazdowych konieczne jest ustalenie procentu uszkodzonych roślin, co w konsekwencji pozwoli nam na ustalenie powierzchni zredukowanej szkody. Warto przypomnieć, że jest to teoretycznie wyliczona powierzchnia, którą traktujemy jako zniszczoną w 100 proc. Stanowi ona podstawę do dalszych obliczeń wysokości odszkodowania.

W ostatnich latach dość często do pomiaru powierzchni uszkodzonej wykorzystuje się drony, dzięki którym istotnie można skrócić czas szacowania. Należy jednak pamiętać o właściwym sposobie przeliczania powierzchni zniszczeń, która oceniana jest na podstawie wykonanych fotografii. Dość istotne w tym względzie jest ustalenie parametru skali wykonanych fotografii. Najlepiej, gdy podczas przelotu dronem nad uprawą ulokujemy w jej pobliżu jakiś obiekt, np. samochód, który znajdzie się na wykonanych fotografiach. Wówczas – znając wymiary obiektu porównawczego – ustalenie skali podczas pomiaru zniszczeń na podstawie wykonanych zdjęć nie będzie nastręczało żadnych problemów.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone