"Łowiec Polski" - numer 3/2018
Polowanie i myśliwy

Dwie pasje Pana Profesora

W Buriacji strzelił niedźwiedzia, na Kamczatce łosia, a w górach Ałtaju nastawiał koledze po strzelbie wybity ze stawu łokieć. Polowanie jest dla prof. Piotra Bażowskiego przygodą – im trudniejszą i bardziej wymagającą, tym lepiej.

Myśliwi opiekują się przyrodą, a człowiek pozostaje przecież jej nieodłączną częścią. Te słowa stały się życiową dewizową prof. dr. hab. Piotra Bażowskiego, cenionego neurochirurga, który kilka lat temu zasłynął przeprowadzeniem pionierskiej operacji guza mózgu z czasowym wybudzeniem pacjentki. Profesor twierdzi, że w życiu miał dwie kochanki – obie wymagające i o siebie zazdrosne: neurochirurgię i łowiectwo. Ta pierwsza nauczyła go konsekwencji w dążeniu do celu, druga zsyła ukojenie, gdy lekarz – po wyjściu ze szpitala – zaczyna nagle odczuwać wielkie zmęczenie. Przewrotnie można więc powiedzieć, że to dzięki neurochirurgii Piotr Bażowski upolował – czasem po kilkunastogodzinnych zasiadkach przy trzaskającym mrozie – tyle orężnych odyńców, a dzięki łowiectwu z taką energią przystępuje do operacji przeprowadzanych w katowickim Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.

Siedząc za biurkiem w gabinecie na szóstym piętrze, obserwuje nieraz dziki buchtujące przyszpitalne trawniki, a korespondencję otwiera nożem oprawionym w pięknie uperlony parostek. Nóż należał do dziadka, którego pan profesor nie pamięta. Pamięta natomiast świetnie innego przedwojennego myśliwego – wujka Adama Zaleszczyka, leśniczego z Nadleśnictwa Hołuba pod Przemyślem. Przyjeżdżał do niego na wakacje i ferie zimowe, do drewnianej leśniczówki w Łętowni, którą książę Sapieha nakazał kiedyś wybudować dla służby lasowej.

Któregoś styczniowego poranka pod koniec lat 50., gdy Piotr wylegiwał się jeszcze w łóżku, zaterkotał telefon na korbkę. W nocy padał śnieg i gajowy Miś zaraportował przełożonemu, że na ponowie natrafił na ślad przejścia wilczej watahy. Obszedł cały oddział i nie ma wątpliwości – drapieżniki musiały zalec.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone