"Łowiec Polski" - numer 10/2018
Broń

Siedem wspaniałych

Nie ma nabojów złych ani jedynie słusznych. Są jednak takie, które najbardziej pasują do naszych łowisk. Proponuję subiektywny wybór siedmiu, z którymi polowałem najczęściej i z największymi sukcesami.

Często jestem pytany o preferowane kalibry. Wielu chce wiedzieć, co sądzę o danym naboju tylko po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że ich wybór był najlepszy. Zawsze odpowiadam, że kaliber powinien być dostosowany do realiów; powinien uwzględniać nasze uwarunkowania prawne czy odporność naszej zwierzyny. Jeśli jednak ktoś jest zafascynowany np. nabojem .338 Winchester Magnum, stać go na drogą amunicję, jest odporny na odrzut i poluje głównie na jelenie byki, to czemu nie?

Przez prawie trzydzieści lat polowań (i dobre czterdzieści strzeleckiej przygody) miałem okazję oswajania bardzo wielu przeróżnych nabojów do kulowej broni długiej. Także bardzo egzotycznych. Ich wyliczenie zajęłoby pewnie dobrą stronę. Na łamach pisma nie ma miejsca na szczegółowy wykaz, zdecydowałem się więc na ograniczenie liczby nabojów do siedmiu. Siedmiu wspaniałych. To im zawdzięczam najwięcej sukcesów łowieckich.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone