120 lat minęło

Współtwórca renomowanej firmy Nest, pan Sławomir Studziński, postanowił uczcić rocznicę „Łowca Polskiego” i z tej okazji przygotował wyjątkowy prezent dla naszej redakcji.

Zauważono już, że w długiej historii przedmiotów człowiek jest tylko przygodą. Tym większe znaczenie ma więc fakt, że niektóre z nich – w tym dzieła sztuki łowieckiej – zostały spersonalizowane. Obyczaj ten stał się popularny w XIX stuleciu w Niemczech. Z tego czasu pochodzą gromadzone przez kolekcjonerów stylowe ekrytuary, czyli pomocniki na biurka, których główny element stanowią figury walczących byków jelenia. Po bokach tej sceny z rykowiska – pod postacią pni ściętych drzew – ukryto pojemniki na atrament, z przodu zaś znajduje się nisza na stalówki. Takie właśnie starodawne organizery na biurka, wytwarzane przez najbardziej renomowane firmy, jak np. WMF, opatrywano często okolicznościowymi dedykacjami. Podobne inskrypcje znajdziemy np. na platerowych kuflach z wygrawerowanym motywem wyżła aportującego bażanta czy konwiach na wino lub piwo, na których to naczyniach wyobrażano rogacza czy polującego lisa.

Do takich artystycznych tradycji nawiązuje ceniona i znana naszym czytelnikom firma Nest. Oferuje ona nie tylko biżuterię dla myśliwych (zwłaszcza oryginalne bola), ale również bibeloty do gabinetu, wśród których uwagę zwracają szczególnie niezwykle misternie wykonane płaskorzeźby z tokującym cietrzewiem, patera z bażantem czy medalion przedstawiający strzelone ptactwo.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Opowiadanie

Głupie pytania

Sięgnąłem po lornetkę i zrywając się z miejsca, o mało nie strąciłem deski, która służyła za siedzisko! Przez żółte morze w kierunku ambony szedł wielotykowiec.

Polowanie i myśliwy

Złoty polny rogacz

Warto racjonalnie gospodarować sarnami ze środowiska polnego, w tym samcami, które nakładają parostki mocniejsze niż u saren leśnych. Kozły ekotypu polnego często już w pierwszym

Tradycje i zwyczaje

Rogacz z klasą

Nasi przodkowie przypisywali poszczególne gatunki do kalendarza polowań. Jesień zawłaszczały jelenie, zimę zające, a wiosna należała do głuszca. Dzisiaj szaraki tylko dla wybranych, a wiosenne

Polowanie i myśliwy

Bratankowie po strzelbie

Węgrzy zamierzają powtórzyć sukces frekwencyjny Międzynarodowej Wystawy Łowieckiej z 1971 roku, która przyciągnęła 1,2 mln zwiedzających. I wiele wskazuje, że może im się to udać!

Kynologia

Powracający problem

Podczas polowania na pióro najważniejszym zadaniem psów jest przynoszenie upolowanego ptactwa. Aby przygotować czworonoga do tej pracy, nie zawsze wystarczy bawić się z nim w