Rok wyzwań

Od stażu w znacznej mierze zależy to, jakich myśliwych będziemy mieli w kołach. Czy będą to nemrodzi szanujący tradycję łowiecką, rozumiejący przyrodę, potrafiący optymalnie spożytkować zdobytą dziczyznę i – nade wszystko! – umiejący bezpiecznie posługiwać się bronią. Dlatego staż musi zostać starannie przemyślany i zaplanowany.

Wypowiedź opiekuna, którą zrelacjonował mi były stażysta, brzmiała mniej więcej tak: „Tam jest nasz magazynek, trzeba go posprzątać. Tu stoją kosiarka i grabie, trawę będziesz kosił raz na dwa tygodnie, aż do jesieni. Nie później niż do kwietnia musisz też postawić ambonę. Nie wnikamy, jak to zrobisz, ale jeden z kolegów się na tym dobrze zna. Za miesiąc dostaniesz kalendarz, żebyś wiedział, kiedy w nagance chodzić”.

Naganka składała się głównie ze stażystów. Nie zdarzyło się przy tym, aby któryś z nich stanął na linii obok swego opiekuna. Równie nieciekawie przedstawiała się kwestia polowań indywidualnych. O nauce wabienia czy tropienia nie było mowy, bo opiekun najczęściej strzelał dziki przy nęcisku. Na zasiadkę udawali się nie za często, to jest wtedy, gdy nemrodowi kończyły się zapasy w zamrażarce. Taki staż z pewnością nie będzie czasem, do którego chętnie wracałoby się we wspomnieniach…

Historii takich jak ta znam wiele. Stażystę postrzegało się kiedyś jako darmowe ręce do pracy. Na szczęście sytuacja powoli się zmienia. PZŁ jest otwarty na młodych ludzi obdarzonych pasją, rośnie świadomość nie tylko kandydatów, ale także nemrodów. Wciąż jednak istnieją koła łowieckie, w których opiekunom brakuje pomysłu na to, jak staż przeprowadzić.

Łowiectwo z bliska

Decyzja o rozpoczęciu stażu musi zostać starannie przemyślana. Przyszły myśliwy powinien rozumieć, co go czeka (a czeka go sporo). Przed nim rok zarwanych nocy, pracowitych weekendów i częstych wyjazdów. Dlatego warto się dobrze zastanowić i zadbać o wsparcie najbliższych. Tylko w ten sposób oszczędzimy rozczarowania sobie i rodzinie, szybko bowiem może się okazać, że wiele planów, nawet tych długoterminowych, może wymagać korekty.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Broń

Ćwiczenie czyni mistrza

Coroczne przystrzelanie broni to nasz obowiązek, ale kontakt myśliwego ze strzelnicą w żadnym razie nie może się do niego ograniczać. Nie wystarczy, że opanujemy do

Opowiadanie

Koniec

Siedzieliśmy właśnie w naszym ulubionym wiejskim barze u Stefana i nieśpiesznie sączyliśmy piwko, kiedy wpadł mały Waluś, wnuk prezesa. – Panowie, pomocy! Z dziadkiem coś

Polowanie i myśliwy

Myśliwi dla gęgawy

W ostatnim roku naszego projektu badawczego poświęconego gęgawom dokonaliśmy sensacyjnych obserwacji, które zmieniają nasz dotychczasowy obraz tego gatunku. Ten pionierski projekt realizowany i finansowany przez

Polowanie i myśliwy

Broń mistrza

Adam Smelczyński, srebrny medalista olimpijski w konkurencji trap i zdobywca brązowego medalu mistrzostw świata, świętuje w tym roku 70-lecie członkostwa w PZŁ. W uznaniu zasług

Porady praktyczne

Szacowanie z auta

Dzięki corocznej inwentaryzacji możemy poznać trendy zachodzące w populacjach gatunków łownych. Wyniki stanowią podstawę do przygotowania planu odstrzału, ale przede wszystkim do oszacowania wielkości przyrostu