fot. arch. Zbigniewa Januszyka

A nóż się przyda

Którą stal wybrać i jaka powinna być jej twardość? Na jaki typ głowni się zdecydować i który rodzaj krawędzi tnącej będzie nam najbardziej odpowiadał? Postawmy te kwestie na ostrzu noża!

Niekwestionowany mistrz, jeden z najwyżej cenionych na świecie twórców noży (także myśliwskich), Robert Waldorf Loveless (1929–2010) powiedział, że rozłupywaliśmy kawałek krzemienia, aby uzyskać ostrza, na długo przed wynalezieniem koła. I nieważne, jak bardzo staniemy się skomplikowani i nowocześni. Gdy bierzemy do ręki nóż, cofamy się do korzeni. Problem polega jednak na tym, że nie wszyscy myśliwi wiedzą, po jaki nóż sięgnąć. Dlatego zdecydowaliśmy się udzielić naszym czytelnikom kilku wskazówek.

Jedną ze stali stosowanych do produkcji noży jest stal węglowa, składająca się prawie w stu procentach z węgla i żelaza oraz śladowych ilości innych pierwiastków. Jedyną wadą tego doskonałego materiału, cenionego przez twórców noży z racji łatwości obróbki, agresji cięcia i trwałości ostrzenia, jest szybkie rdzewienie. O taki nóż trzeba dbać: myć go po każdym użyciu, wycierać do sucha i konserwować. Niekiedy prowadzi to do komicznych sytuacji. Zdarzyło się, że myśliwy, który chciał spróbować dopiero co uwędzonej, kruchej i aromatycznej kiełbasy z dzika, pożyczył od kolegi po strzelbie nóż. Jego właściciel nie wspomniał tylko, że głownia ze stali węglowej została właśnie zakonserwowana balistolem. Ponoć nieszczęsnemu amatorowi dziczyzny jeszcze przez długi czas odbijało się olejem do broni.

Inne stale często wykorzystywane do produkcji ostrzy to stale stopowe (nierdzewne i rdzewne), czyli stale, które oprócz węgla zwierają inne pierwiastki, takie jak wolfram, molibden, wanad czy chrom. Dzięki tym dodatkom otrzymano stal, która charakteryzuje się odpowiednimi walorami użytkowymi.

Rozwój metalurgii przyczynił się do powstania jeszcze jednej, coraz częściej stosowanej do wyrobu noży stali – proszkowej. Jej zaletami są jednorodność składu i drobnoziarnistość. Pozwala to na wytworzenie doskonałych głowni, odpornych na uszkodzenia, ale także sprężystych i twardych.

Tak dochodzimy do kolejnej kwestii, niezwykle istotnej podczas wyboru noża myśliwskiego. Mam na myśli twardość stali, którą wyraża się w stopniach HRC w skali Rockwella. Pokrótce: im wyższy stopień HRC, tym twardsza stal i lepsze ostrze (ale tylko do pewnych granic, bo stal staje się w końcu twarda i krucha jednocześnie).

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Kynologia

Postrzałek na zbiorówce

Rusza sezon zbiorówek. Jedni cenią je ze względu na możliwość podziwiania pracy zgranej sfory psów, inni patrzą na nie jak na teatr, słysząc echo wielkich

Kynologia

Na rozstaju dróg

Rozmowa z Markiem Roszkiewiczem, międzynarodowym sędzią kynologicznym prób pracy psów myśliwskich i eksterieru – o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości polskiej kynologii łowieckiej. Wiele wskazuje na

Polowanie i myśliwy

Chaskiel na rozkładzie

Nastały takie czasy, że łatwiej strzelić medalowego byka czy rogacza niż orężnego dzika. Stąd pomysł konkursu „Chaskiel poszukiwany”, zorganizowanego przez redakcję „Łowca Polskiego” i Warszawską

Kynologia

Egzamin na polowaniu

Od dwóch lat nie wolno nam przeprowadzać konkursów dzikarzy w zagrodach. Co prawda możemy oceniać nasze czworonogi podczas łowów, ale nie rozwiązuje to problemu przygotowywania

Opowiadanie

Outsider

Nie wydawajcie osądów. A już na pewno nie wtedy, gdy brak wam doświadczenia. Bo skąd możecie wiedzieć, co powoduje, że kolega po strzelbie jest zamknięty