fot. Bartosz Marzec

Adwokat łowiectwa

W swym żywiole jest i na sali sądowej, i w rosyjskiej głuszy, gdy podskakuje tokującego głuszca. Myśliwski klub, który współtworzy w siedleckim pałacu Ogińskich, nawiązuje do tradycji międzywojennych. Nic o łowiectwie nie wie ten, kto tam nie bywał, smakowitych opowieści nie wysłuchał i nie skosztował smorodinówki z kulawki w kształcie łba odyńca.

Choć Ryszard należy do PZŁ od 1968 roku, aż do tamtej pory, czyli do jesieni roku 1986, na jelenie nie polował. Dlatego też każdą wolną chwilę przed wyjazdem na rykowisko do Puszczy Białowieskiej poświęcił na lekturę fundamentalnego dzieła Janusza Stelińskiego „Odstrzał zwierzyny płowej” (aż w końcu znał ten podręcznik na wyrywki) i naukę sztuki wabienia (za pomocą szkła od lampy naftowej). Efekt ćwiczeń – którym żona przypatrywała się z politowaniem – pozostawał jednak niepewny.

W końcu nadszedł dzień, który w prasowych relacjach określa się tradycyjnie jako „długo wyczekiwany”. Zameldowali się u łowczego Puszczy Białowieskiej Lecha Miłkowskiego – legendarnego myśliwego, który organizował polowanie na żubra dla Romana Hupałowskiego, a ze zdobytym przez siebie kapitalnym wieńcem pozował do zdjęcia samemu Włodzimierzowi Puchalskiemu. Odebrawszy odstrzały, wyruszyli do uroczyska Topiło i rozlokowali się w drewnianej chatynce, zdecydowanie na wyrost nazywanej hotelikiem myśliwskim. Wodę czerpało się tam ze studni, a z wygódki o drzwiach z wyciętym serduszkiem otwierał się widok na śródleśną polanę, która – wedle zapewnień tubylców – stanowiła jedną z aren rykowiska. Ale rykowisko tamtego roku było nietypowe.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Kynologia

Sztuka wyboru

Decyzja o kupnie psa powinna zostać podjęta świadomie. Chodzi zarówno o wybór rasy, jak i konkretnego skojarzenia pary rodzicielskiej. Następstwem będzie nawet kilkanaście lat spędzonych

Kynologia

Ćwiczenia przed sezonem

Wiosna i połowa lata to dla większości psów myśliwskich okres bezrobocia. Nie znaczy to jednak, że czworonogi mają biernie czekać na nowy sezon, bo zawsze

Kynologia

Klub weimara

Zarząd Główny PZŁ podjął uchwałę o powołaniu Klubu Wyżłów Weimarskich przy Polskim Związku Łowieckim. Ważną rolę odgrywać będzie współpraca z pokrewnymi organizacjami w kraju i

Tradycje i zwyczaje

W książęcym raju

Legendarny zawodowy myśliwy i organizator safari w Afryce Eustachy Sapieha junior zaczynał swoją myśliwską przygodę na Kresach Rzeczypospolitej, w rodzinnym majątku Spusza. Tam strzelił pierwszego

Temat miesiąca

Artyści łamią zasady

W najtrudniejszej dziedzinie fotografii, czyli fotografii przyrodniczej, o sukcesie decyduje zbieżność wielu czynników. Ujęcia w studiu można powtórzyć, przyroda nie da nam drugiej szansy. Stąd