fot. Steyr Arms

Austriackie strzelanie

Piękne, składne i celne – oto główne atuty austriackich sztucerów. Mimo wprowadzenia wielu zmian konstrukcyjnych i zastosowania najnowocześniejszych rozwiązań, takich jak napinacz iglicy, repetiery Mannlichera to propozycja dla myśliwych ceniących klasykę. Nawet najnowszy Steyr Monoblock jest czterotaktem.

Wychodząc z pracy, postanowiłem wpaść do rusznikarni przy ul. Nowy Świat 35. Nieoceniony Włodzimierz Łucyk z błyskiem w oku oświadczył: „Mam coś specjalnie dla pana”. I pokazał wstawiony właśnie do komisu repetier Steyr Mannlicher Luxus w kalibrze .270 Win. To była miłość od pierwszego spojrzenia, ale cóż z tego, skoro jak na moje zarobki cena była zatrważająca.

Broń ta została wyprodukowana w latach 70., a znalazła się w Polsce w wyniku wymiany barterowej. „Jedność Łowiecka” wysyłała do Austrii bardzo tam poszukiwane wyroby z poroża i skóry, w zamian otrzymując po promocyjnych cenach repetiery (na które po cenie rynkowej nikt zza żelaznej kurtyny nie mógłby sobie pozwolić). Z Mannlicherami w pełnym drewnie polowali wówczas m.in. pisarz Bohdan Czeszko czy znany z telewizyjnego „Zwierzyńca” Michał Sumiński. Takim repetierem – w kalibrze .30-06 – mógł się także poszczycić Bronisław Zieliński, przyjaciel i tłumacz Ernesta Hemingwaya (który, swoją drogą, o sztucerze Mannlicher-Schönauer w kalibrze 6,5 × 54 wspomniał w opowiadaniu pt. „Krótkie szczęśliwe życie Franciszka Macombera”). Któregoś majowego popołudnia, gdy Zieliński wychodził na polowanie na rogacza, zaczęło padać. Pan Bronisław zdjął kurtkę i owinął nią szczelnie Mannlichera. Na uwagi kolegów, że to tylko wiosenny przelotny deszczyk, odparł: „Może i tak, ale mój pieszczoszek zmoknąć w żadnym razie nie może”.

Mannlichery produkowano wówczas w kilku wersjach: M, L, S i SL. Czym tak naprawdę różniły się od siebie? Model Luxus oferowano prawie we wszystkich kalibrach, L – w .308 Win. i 243 Win., natomiast M – w .30-06, 7 × 64, 8 × 57 JS i 9,3 × 62. Repetier SL produkowany był pod małe kalibry (typu .222 i 223 Rem.), a wersja S to repetier typu magnum. Ponadto Luxus jako jedyny miał jednorzędowy stalowy magazynek, przyspiesznik typu francuskiego oraz ergonomiczny i szeroki język spustowy z możliwością regulacji siły nacisku. Od tańszych wersji różniła go też wyższa klasa drewna, a także jeszcze lepiej i ciszej pracujący zamek.

Znakomity Mannlicher-Łucznik był tak naprawdę złożonym w Polsce modelem M i miał typową dla tej wersji wadę – magazynek wykonano z mało wytrzymałego makrolonu. Zdarza się, że w sztucerach tego modelu amunicja typu soft point ulega deformacji w trakcie załadowywania do komory nabojowej. Drobinki ołowiu, powstałe w wyniku otarcia się czubka pocisku o rant komory i ubijane zamkiem, po pewnym czasie skutecznie uniemożliwiają załadowanie broni i oddanie strzału (komorę należy wtedy przeczyścić sprężonym powietrzem). Rozwiązaniem problemu jest zmiana typu pocisku, np. na plastic point.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Kynologia

Pies w wodzie

W procesie układania psa do pracy w wodzie musimy najpierw go oswoić z tym środowiskiem, potem nauczyć aportowania, a na koniec umieć nim kierować na

Broń

Lornetka dla selekcjonera

W dobie popularności lunet termo- i noktowizyjnych klasyczne nocne lornetki powoli stają się przeżytkiem. Zastępuje je sprzęt o parametrach 10 × 42. Aby ułatwić naszym

Polowanie i myśliwy

Nowe paragrafy

Zezwolenie na używanie na terenie całego kraju do polowań na dziki nokto- i termowizji to tylko część zmian nowego regulaminu polowań, który obowiązuje od 20

Kynologia

Buszujący w trzcinie

Pasję psów myśliwskich, pracujących jako płochacze i dzikarze, można poznać po skłonności do przetrząsania szuwarów. Im większa pasja, tym chętniej w nich buszują. Jedne psy

Polowanie i myśliwy

Przyjaciel niedźwiedzi

Jako leśnik strzeże pierwotnego piękna Bieszczad, jako przyrodnik – dba o niedźwiedzie, o których potrafi opowiadać w pasjonujący sposób. Czemu więc pseudoekolodzy nie darzą go