Belgijska piękność

W opinii wielu myśliwych najlepszą firmą produkującą broń w Belgii stworzył August Lebeau. Nie jest to do końca prawda, ponieważ wśród rusznikarzy w Liège było kilkanaście zakładów produkujących broń na najwyższym poziomie. W tym również Cordy & Fils, który produkował wspaniałe jednostki dla najbogatszych strzelców.

Antoine Albert Cordy (1884–1957) urodził się w Liège. Swoją karierę rozpoczął pracując jako finiszer. Dostawał zlecenia od działającej do dziś firmy Verney-Carron. Podczas pierwszej wojny światowej wyemigrował wraz z rodziną do Anglii. Jak wielu innych rusznikarzy pracował w Londynie dla „Vickers Company” – ważnego wówczas producenta broni i amunicji. Po wojnie wrócił do Liège, gdzie jego brat Jean Joseph Cordy miał swój warsztat.

Około 1921 r. Antoine założył własny na placu Vivegnis i już w 1925 r. zatrudnił tam swojego syna Arthura Antoine’a Edouarda Cordy. Młody człowiek, po kilku miesiącach kształcenia w Gunmaker School of Liège, znudził się powolnym tokiem nauczania i dołączył do warsztatu ojca. Firma od tego czasu sygnowała swoją broń nazwą A. Cordy & Fils.

Arthur był bardzo utalentowany, gdy miał dwadzieścia lat, opracował między innymi własny mechanizm pojedynczego spustu! W 1934 roku zaprojektował nowy model broni śrutowej o pionowym układzie luf o bardzo wąskim i niskim profilu. W swoim długim życiu (1910–2003) wyprodukował tych piękności tylko około pięćdziesięciu.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Tradycje i zwyczaje

Rogacz z klasą

Nasi przodkowie przypisywali poszczególne gatunki do kalendarza polowań. Jesień zawłaszczały jelenie, zimę zające, a wiosna należała do głuszca. Dzisiaj szaraki tylko dla wybranych, a wiosenne

Polowanie i myśliwy

Tragiczna zima

Przełom roku obfitował w wypadki. Czterech myśliwych nie wróciło do domu z polowania. Każdej z tych tragedii można było uniknąć. Zawiodła dyscyplina i jak zwykle

Porady praktyczne

Zabójcze upały

Okazuje się, że gorące lato może zabić więcej bażantów niż mroźna i śnieżna zima. Badania biologów łowieckich potwierdzają, że jeśli chcemy mieć dużo bażantów, to

Polowanie i myśliwy

Krok od wieczności

Myślimy: „trofeistyka” – mówimy: „Jasiewicz”. Bohdan w tym miesiącu kończy 85 lat, ale jako myśliwy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Właśnie przygotowuje do wydania swoje

Polowanie i myśliwy

Złoty polny rogacz

Warto racjonalnie gospodarować sarnami ze środowiska polnego, w tym samcami, które nakładają parostki mocniejsze niż u saren leśnych. Kozły ekotypu polnego często już w pierwszym