fot. Edit Szigeti

Bratankowie po strzelbie

Węgrzy zamierzają powtórzyć sukces frekwencyjny Międzynarodowej Wystawy Łowieckiej z 1971 roku, która przyciągnęła 1,2 mln zwiedzających. I wiele wskazuje, że może im się to udać! Kapitalne trofea oraz znakomita i spopularyzowana kuchnia myśliwska to nie wszystkie atuty. Kto wie, czy nie najważniejszy jest fakt, że nad Dunajem nasza pasja wciąż postrzegana bywa jako szlachetna.

Tegoroczne targi „FeHoVa”, zorganizowane w Budapeszcie z myślą o myśliwych, wędkarzach i strzelcach sportowych, odwiedziło – bagatela! – około 60 tysięcy osób. To zaledwie niepozorny wstęp do wielkiego wydarzenia, które odbędzie się tam za rok – Światowej Wystawy Łowieckiej pod hasłem „W jedności z naturą”. Data imprezy nie została wybrana przypadkowo. W 2021 roku minie bowiem pół wieku od pamiętnej ekspozycji przygotowanej w stolicy Węgier za czasów komunizmu. Okazała się ona wielkim sukcesem i w ciągu dwóch i pół miesiąca przyciągnęła… 1,2 mln zwiedzających.

Podnieść łowiecki sztandar

– Chcemy nawiązać do tych wspaniałych tradycji, zamierzamy podnieść sztandar kultury łowieckiej i dumnie go dzierżyć – powiedział w rozmowie z „Łowcem Polskim” Richárd Bors, komisarz przyszłorocznej wystawy. – Zaprezentujemy półtora tysiąca trofeów, którymi mogą się pochwalić koledzy po strzelbie z innych krajów, oraz drugie tyle zdobytych przez naszych myśliwych. Wśród planowanych wydarzeń warto wymienić konferencje naukowe – jedną z nich zorganizuje CIC – Międzynarodowa Rada Łowiectwa i Ochrony Przyrody, drugą – Międzynarodowa Unia Biologów Łowieckich (IUGB). W każdej weźmie udział blisko 600 uczestników. Uwagę zwiedzających przyciągnie z pewnością ekspozycja obrazująca tysiąc lat historii naszego łowiectwa. Dodam, że imprezy towarzyszące odbywać się będą przez cały rok, i to nie tylko w Budapeszcie – mam na myśli wystawienia oper, w których pojawia się wątek łowiecki, prezentacje węgierskiej kuchni myśliwskiej, pokazy sokolnicze, kynologiczne, łucznicze i jeździeckie. Mamy podstawy, by sądzić, że uda nam się powtórzyć sukces frekwencyjny sprzed lat, a może nawet go przyćmić.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Polowanie i myśliwy

Nowe obowiązki

Nie opadł jeszcze kurz po ostatniej nowelizacji prawa łowieckiego, a już w życie weszło jedno z dwóch rozporządzeń wykonawczych. Dotyczy zasad bioasekuracji i nakłada nowe

Broń

Jak strącić bażanta

Zdarzył się wam dublet do bażantów podrywających się bukietem z tarnin? A czy w chwilę później nie spudłowaliście haniebnie do wykładanego koguta? Zgubiły was pewność

Polowanie i myśliwy

Przepis na szaraki

Świąteczny pasztet bez zająca? To straszliwe widmo spędza sen z oczu wielu koleżankom i kolegom po strzelbie, przygotowującym właśnie menu na Boże Narodzenie. Zmartwień takich

Broń

Jasność w nocy

Na rynku optyki myśliwskiej dokonuje się rewolucja. Lunety z Chin czy z Filipin nie ustępują pod względem jasności tym produkcji renomowanych firm z Europy. Różnica

Polowanie i myśliwy

Pasowanie na ekranie

Każdy, kto zapoluje na dzikie bażanty, pozna smak prawdziwych królewskich łowów. Dzięki niewielkiemu wysiłkowi możemy w ciągu kilku sezonów stworzyć w swoim łowisku prawdziwą bażantarnię.