fot. Kristofer Hansson

Grad medali

W zeszłym sezonie strzeliliśmy ponad 3000 medalowych kozłów. Ponad 500 z nich otrzymało złoty medal. A to i tak niepełne dane. Z powodu pandemii koronawirusa w kilkunastu okręgach nie udało się przeprowadzić wyceny.

Tym razem na kozła możemy zapolować dwa dni wcześniej niż zwykle. Zgodnie z naszymi przepisami, jeżeli początek sezonu polowań przypada bezpośrednio po dniu lub dniach wolnych od pracy, sezon ten rozpoczyna się pierwszego dnia wolnego od pracy. Zatem zamiast wyruszać do łowiska w poniedziałek, 11 maja, możemy rozpocząć przygodę już w sobotę, 9 maja.

Aby skrócić czas oczekiwania na ten dzień, prezentujemy najlepszą dziesiątkę kozłów minionego sezonu. Jest się czym pochwalić! Dzięki prowadzonemu przez nas od blisko dziesięciu lat rankingowi możemy udowodnić, że oszczędzanie młodzieży, czyli rogaczy do piątego roku życia, przyniosło efekty. W ubiegłym roku tylko w obwodach dzierżawionych przez koła łowieckie strzelono 3003 rogacze, których parostki zostały wycenione na medal. Podczas przeprowadzonych w 34 okręgach wstępnych wycen medal złoty przyznano 543 trofeom, srebro uzyskało 1111 parostków, a brąz – 1349. To jeszcze nie koniec, ponieważ ze względu na pandemię koronawirusa SARS-CoV-2 w piętnastu okręgach nie udało się dokonać wycen. Na podstawie informacji uzyskanych po ocenach prawidłowości odstrzału wiemy jednak, że do strefy medalowej (trofea powyżej 430 gramów) kwalifikuje się ponad 1500 kozłów. Z tej liczby blisko setka ma szansę otrzymać co najmniej 130 pkt CIC (złoty medal).

Kiedy po raz pierwszy publikowaliśmy nasz ranking, mogliśmy się pochwalić niespełna 500 medalowymi trofeami. Dzisiaj ta liczba przekracza już ponad trzy tysiące sztuk! Na taki stan wpływ ma kilka czynników. To, rzecz prosta, prawidłowe zagospodarowanie łowisk, gdzie wykłada się sól oraz środki odrobaczające. Istotne znaczenie ma także wzrastająca z sezonu na sezon liczba strzelonych lisów (jak wiadomo, przechery dziesiątkują koźlęta). Ale istnieją też przyczyny od nas niezależne – wpływ na coraz lepszą jakość parostków kozłów mają lekkie zimy. Brak śnieżnej pokrywy powoduje łatwiejszy dostęp do pokarmu, a co za tym idzie do składników mineralnych niezbędnych do budowy parostków.

Z badań Marka Werpachowskiego, przeprowadzonych w ramach pracy doktorskiej zrealizowanej w 2014 r. na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, wynika, że warunki zimowe, a szczególnie długotrwałe zaleganie wysokiej pokrywy śniegu powyżej 30 cm, przy temperaturach poniżej –20ºC, znacząco wpływają na jakość i masę parostków sarny w kolejnym sezonie łowieckim. Dla przykładu: w olsztyńskim okręgu PZŁ, gdzie prowadzono badania, zimy 2008/09 oraz 2009/10 nie należały do surowych. W kolejnych sezonach odstrzelono w okręgu odpowiednio 203 i 160 rogaczy o parostkach ważących ponad 430 gramów. Kolejna zima 2010 /11 okazała się taką jak za dawnych lat, z zalegającą przez wiele tygodni warstwą śniegu o grubości nawet powyżej 30 cm i temperaturą nierzadko spadającą poniżej –20ºC. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w sezonie 2011/12, kiedy w okręgu olsztyńskim strzelono tylko 67 tak mocnych kozłów. Rok później zima nie dała się zwierzynie we znaki, co w 2012 roku poskutkowało zwiększonym odstrzałem rogaczy o masie parostków powyżej 430 gramów (122 sztuki).

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Porady praktyczne

Fabryka bażantów

Koniec zimy i początek wiosny to niełatwy okres w życiu bażantów. Jeśli przeżyły, muszą teraz szybko odbudować masę ciała i zapasy tłuszczu, niezbędne w okresie

Polowanie i myśliwy

Broń mistrza

Adam Smelczyński, srebrny medalista olimpijski w konkurencji trap i zdobywca brązowego medalu mistrzostw świata, świętuje w tym roku 70-lecie członkostwa w PZŁ. W uznaniu zasług

Broń

Zamiast ruletki

Organizowane w Las Vegas, światowej stolicy hazardu, Targi Shot Show zachwycają rozmachem i nie bez powodu uważane są za wydarzenie roku w branży strzeleckiej i

Polowanie i myśliwy

Papież na ambonie

Jeżeli akurat nie spieszy z pomocą cierpiącym, to poluje – najchętniej na zwierzynę grubą. Kolekcjonuje wizerunki świętego Huberta. Kto taki? Papież. Antoni Papież. Antoniego poznałem

Broń

Arsenał z Norymbergi

Mauser M18, CZ557 Lux II i Mossberg Patriot Revere. W Norymberdze, podczas targów IWA 2018, można było obejrzeć nowości z dziedziny broni myśliwskiej i przyjrzeć