Hiszpańskie zauroczenie

Czasami zmiany zachodzą nagle i podstępnie. Chciałem tylko poeksperymentować z nową amunicją, a w rezultacie rozstałem się z ukochaną bronią. Sprawdzonego Remingtona 700 w kalibrze .308 Win. zastąpiła Bergara B-14 HMR w kalibrze 6,5 Creedmoor.

Rzadko zmieniam broń, która dotychczas przynosiła zadowalające efekty zarówno w strzelaniu na dłuższy dystans, jak i w łowiectwie. Kilka lat temu zdecydowałem się na Remingtona 700, dostosowanego do standardu M24 (czyli standardu snajperów US Marine Corps), w osadzie taktycznej HS Precision. Jestem przyzwyczajony do noszenia ciężkiej broni, bo za taką zostałby uznany repetier ważący ponad 6 kg. Ze względów powtarzalności i większej wytrzymałości skłaniam się do sztucerów w osadach syntetycznych.

Wczesną zimą tego roku miałem możliwość sprawdzenia na strzelnicy Bergary B-14 HMR (Hunting Match Rifle) w dotychczas ulubionym przeze mnie kalibrze .308 Win. Nie ukrywam, że pozytywnie zaskoczyła mnie osada z regulowaną baką i możliwością wydłużenia stopki. Muszę jednak dodać, że w Remingtonie było to lepiej rozwiązane, bo regulacja następowała za pomocą pokrętła, a nie tak jak w Bergarze, dzięki zastosowaniu podkładek.

Wcześniej miałem niewiele do czynienia z tą hiszpańską marką, więc musiałem zrobić porządny research. Przeglądałem opinie oraz amerykańskie fora. Sytuacja nabrała dynamizmu, gdy podczas jednego z polowań zaprzyjaźniony góral przedstawił mi swoje sukcesy łowieckie odniesione dzięki sztucerowi w kalibrze 6,5 Creedmoor. Ponieważ należałem do sekty zwolenników .308 Win. i znałem dobrze właściwości balistyczne tego kalibru, nie zamierzałem dokonywać rewolucji. Trwałem w tym postanowieniu do czasu, gdy po raz pierwszy miałem możliwość użycia 6,5 CM na strzelnicy, a później w łowisku.

Tor lotu pocisku jest bardziej płaski od toru lotu pocisku kalibru .308 Win., co ma przecież niebagatelne znaczenie. Częste komentarze myśliwych, że „kula zdołowała”, to najczęściej efekt albo słabej umiejętności strzeleckiej, albo oddania strzału na dystansie większym niż ten, na który przystrzelano broń.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Broń

Szóstak przyszłościowy

Tomasz Pilarz uważa, że najlepsza reklama to reklama szeptana. Zadowoleni klienci sprowadzą następnych. W wieluńskim sklepie znajdą największy wybór broni i optyki, a przy tym

Temat miesiąca

Cisza w łowisku

Zastosowanie tłumików do celów łowieckich nie tylko ogranicza ryzyko uszkodzenia słuchu, ale również minimalizuje płomień wystrzału i tym samym umożliwia dokładniejszą obserwację celu oraz analizę

Broń

Jak kulą w sosnę

Do wielu wypadków podczas polowań nigdy by nie doszło, gdyby myśliwi zdawali sobie sprawę z zasięgu pocisków. Kolejnych tragicznych zdarzeń uniknęlibyśmy pamiętając, że dla klasycznego

Tradycje i zwyczaje

Ziemiańskie łowisko

Wielkopolska zawsze słynęła z dobrych polowań i wybitnych myśliwych. Po pierwszej wojnie światowej w lasach niewiele było dzików, saren i jeleni, więc główną zwierzyną stały

Kynologia

Specjalista z Bawarii

Dobrego posokowca powinien charakteryzować spokój pozwalający mu skupić się na tropie. Ważne jest także, aby odpowiednie bodźce pobudzały go do żywiołowej pracy. Prawidłowo ułożony pies