fot. Katarzyna Lewańska-Tukaj

Karuzela z grzywaczami

Nazywają go gołębiem leśnym, bo jego siedliskiem są obrzeża lasów i pól. Populacja tego gatunku w Europie Środkowej wzrasta i liczona jest obecnie w milionach sztuk. Polowanie na grzywacze jest ciekawe, a dziczyzna tych gołębi – niezwykle smaczna.

Jeden z kolegów, polujący w warszawskim kole, zagadnął, czy nie przyjechałbym do niego na grzywacze. Pierwszą reakcją było zdziwienie. Przecież na grzywacze poluje się sporadycznie, podczas łowów na kuropatwy i kaczki – pomyślałem.

– U nas w obwodzie, nieopodal Konstancina, to jeden z głównych gatunków łownych – wyjaśnił kolega. – Mamy w kole kilku specjalistów, którzy w sezonie strzelają po kilkadziesiąt sztuk!

Zaproszenie przyjąłem i od tamtego czasu na gołębie poluję równie chętnie, jak na kaczki czy bażanty. Strzał do grzywacza nie jest łatwy, a łowy niejednokrotnie wymagają wiele wysiłku. Warto jednak podjąć trud – w opinii doświadczonych kucharzy rosół z grzywacza nie ma sobie równych, a gołąb duszony w winie lub śmietanie to danie godne królewskiego stołu.

Najważniejsze rozpoznanie

Na grzywacze można polować na kilka sposobów. Jedni lubią wyczekiwać na nie przy liniach energetycznych, na których ptaki te przesiadują podczas przerw w żerowaniu. Drudzy oczekują ich na żerowiskach i trasach przelotu, a bardziej wtajemniczeni polują przy użyciu bałwanków. Każdy ze sposobów jest dobry i skuteczny, lecz aby odnieść sukces, w każdym przypadku trzeba odpowiedniego przygotowania.

Najważniejszym elementem polowania jest rozpoznanie tras lotów z noclegowisk na żerowiska. Dlatego jeszcze przed sezonem warto wczesnym rankiem objechać łowisko z lornetką i obserwować, na których polach ptaki najczęściej żerują. Pamiętajmy przy tym, że sierpień to czas żniw i dlatego gołębie często zmieniają lokalizację stołówek.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Temat miesiąca

Rewolucja marcowa

Polski Związek Łowiecki stoi w obliczu przemian najpoważniejszych w całej historii obecnego systemu łowiectwa. Parlament zmiejszył zakres samorządności PZŁ i osłabił pozycję kół łowieckich w

Tradycje i zwyczaje

Królewska bażantarnia

Znajdujący się obecnie w granicach Warszawy Natolin – przed II wojną światową należący do klucza dóbr wilanowskich – posiada niezwykle bogatą tradycję łowiecką. Pierwszym właścicielem

Kynologia

Postrzałek na zbiorówce

Rusza sezon zbiorówek. Jedni cenią je ze względu na możliwość podziwiania pracy zgranej sfory psów, inni patrzą na nie jak na teatr, słysząc echo wielkich

Tradycje i zwyczaje

Pierwsza strzelba II RP

Oficerowie dwudziestolecia międzywojennego oprócz akademii wojskowych „kończyli” również wyższą uczelnię św. Huberta, która wychowała całe zastępy wytrawnych myśliwych. Najwyższą lokatę wśród kadry oficerskiej zdobył marszałek

Temat miesiąca

O wilku mowa

Ochrona wilków zdała egzamin – mówi Parlament Europejski, stwierdzając, że wilki nie wymagają dotychczasowej ochrony, i wzywa Komisję Europejską do pragmatycznego, zindywidualizowanego i elastycznego podejścia