Kosztowne zaniechanie

Grudzień to miesiąc, w którym myśliwi nie zaprzątają sobie głów szkodami łowieckimi. Pamiętajmy jednak, że dopóki śniegi nie przykryją upraw, będziemy mogli z nich czytać jak z otwartej księgi i zabezpieczyć bardzo dużo cennych informacji, które mogą wpłynąć na wysokość przyszłego odszkodowania.

Przedmiotem naszej troski powinny się teraz stać uprawy ozime. Najważniejszą z nich jest rzepak, który wielu kołom spędza wiosną sen z powiek. Sprawdzanie stanu uprawy przed przezimowaniem nie jest wymysłem redakcji ani rzeczoznawców. Od wielu lat zajmują się tym firmy ubezpieczeniowe. Kwalifikacja uprawy przed przezimowaniem zależy od wielu parametrów. Na ich podstawie można określić, czy została prawidłowo założona oraz w jakim stanie przezimuje, a co za tym idzie – czy da wysoki plon. Rodzi się pytanie: co do tego mają myśliwi? Bardzo wiele. Tak się nieszczęśliwie składa, że uprawy oziminy są bardzo chętnie odwiedzane przez zwierzynę. Ponieważ niekorzystne oddziaływania zwierzyny, jak i innych czynników nakładają się na siebie, winą za zły stan uprawy zostaną w całości obarczone jelenie, sarny oraz dziki. No, chyba że będziemy mieli dowody…

Kluczową kwestią po zasiewie jest obsada, czyli liczba roślin na 1 m². Producenci materiału siewnego zalecają obsadę w przedziale 35–50 roślin na 1 m², zakładając jej naturalne zmniejszenie. Kiedy obsada wyniesie poniżej 20 roślin na 1 m², oznacza to, że uprawa już na starcie nie daje szans na wysoki plon. Spadki obsady mogą być spowodowane błędami w agrotechnice, np. zbyt głębokim siewem, a także niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, np. suszą. W przypadku znaczącego spadku obsady ubezpieczyciel odmówi ubezpieczenia uprawy, a ponieważ wiosną na polu zastaniemy zgryzione rośliny i liczne tropy, więc za całość szkody odpowie koło łowieckie.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Tradycje i zwyczaje

Myśliwski portret Kossaka

Do najbardziej udanych przedstawień patrona myśliwych należy z pewnością obraz Jerzego Kossaka zatytułowany „Widzenie św. Huberta”. Na Międzynarodowej Wystawie Łowieckiej w Berlinie w 1937 r.

Polowanie i myśliwy

Łowiec i Panna

Venatrix po łacinie znaczy łowczyni. Taki nick wybrała sobie Joanna Głogowska, która na portalu społecznościowym prowadzi fanpage, na którym jeszcze jako stażystka odkrywała łowiectwo. Od

Temat miesiąca

Zatrzymane w kadrze

Kolejna edycja naszego konkursu fotograficznego – organizowanego już od ponad 90 lat – została zakończona i przeszła do historii. Uczestnicy nadesłali 765 zdjęć, wśród których

Polowanie i myśliwy

Żywica na rękach

W gruncie rzeczy zgadzam się z Szymonem Hołownią – polowanie w świetle moralności chrześcijańskiej należy uznać za grzech ciężki. Pod jednym wszakże warunkiem. Biblię musimy

Polowanie i myśliwy

Skuteczna zbiorówka

Zakaz utrudniania polowań pod groźbą sankcji finansowej został wprawdzie wycofany, ale nie oznacza to wcale, że prawo nie daje nam możliwości obrony przed pseudoekologami. Wiele