fot. Shutterstock

Na początku był pies

Wiele osób staje się sympatykami łowiectwa – a nawet myśliwymi! – wkrótce po nabyciu myśliwskiego psa. Dzieje się tak z prostego powodu. Każdy czworonóg ma swoje potrzeby związane z przynależnością do rasy i – aby pozostać w psychicznej równowadze – powinien mieć możliwość ich zaspokajania.

Sztandarowym przykładem wstąpienia w szeregi św. Huberta za sprawą psa jest moja znajoma, która przez większość życia była… wegetarianką. Nie dość, że z całych sił potępiała łowiectwo, to ponadto była przeciwna hodowlom drobiu, trzody, bydła, a nawet ryb, i przekonywała wszystkich dookoła, że ludzie mogą spokojnie żyć bez mięsa. Pewnego razu nabyła wyżełka niemieckiego i… wszystko się zmieniło. Piesek rósł i przysparzał jej wiele radości, ale też kłopotów związanych z nadmiarem energii, której nie dało się rozładować na zwykłych spacerach. Zgłosiła się więc do behawiorysty. Ten po pewnym czasie rozłożył ręce i powiedział, że jest to pies myśliwski, więc najlepiej, żeby iść z nim do jakiegoś myśliwego. Miłość do pupila pomogła przełamać niechęć do nemrodów i w ten sposób właścicielka wyżełka rozpoczęła współpracę ze mną. Od kilku lat sama już poluje ze swoimi psami, ponieważ zauważyła, że dopiero łowy dały im poczucie prawdziwego spełnienia.

Pokochać łowiectwo

Do przeciwników łowiectwa można trafić z jakimikolwiek argumentami w dwóch przypadkach. Po pierwsze, kiedy dzika zwierzyna wyrządza im osobistą szkodę (np. niszczy ich zasiewy, roznosi choroby w okolicy lub jest powodem kolizji drogowej z ich udziałem), albo kiedy zaczynają łowiectwo… rozumieć.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Tradycje i zwyczaje

Łowy i wojna

Myśliwym z krwi i kości Józef Piłsudski nie był w zasadzie nigdy, ale do łowieckich przeżyć powracał chętnie. Lubił też otaczać się myśliwskimi pamiątkami. Najcenniejszymi

Temat miesiąca

Społecznik ze sztucerem

Nasi zieloni bracia wzywają do zakazania łowiectwa rekreacyjnego i powołania myśliwych zawodowych. Spojrzyjmy więc, jak przedstawiają się fakty, bo z nimi polemizować najtrudniej. To, że

Tradycje i zwyczaje

Muzealnik ze strzelbą

Łowiectwo stanowiło pasję Włodzimierza Dzieduszyckiego, twórcy imponującego lwowskiego muzeum przyrodniczego. Jego wnuk, również Włodzimierz, był publicystą galicyjskiego „Łowca”. To, co napisał o sensie i znaczeniu

Broń

Dyskretny urok nadlufki

Ktoś, kto chciałby ocenić Merkla 303 w takich kategoriach, jak ciętość, pokrycie, wyważenie, praca mechanizmu spustowego, niezawodność i wykończenie, musiałby w każdej z nich wystawić

Temat miesiąca

Niech kwaczą!

Dzięki projektom badawczym prowadzonym i finansowanym przez myśliwych poznajemy sekrety gatunków łownych, ale nie tylko. Zdobytą w ten sposób wiedzę możemy wykorzystać do poprawy warunków