fot. Mateusz Krupiński

Narodziny mistrza

Włożyliśmy dużo wysiłku w wyszukanie najlepiej rokującego skojarzenia. Czekamy na informację o przyjściu szczeniaków na świat. Jak przygotować się na przyjęcie nowego członka rodziny i o czym powinniśmy wiedzieć w pierwszych tygodniach opieki nad przyszłym psim profesorem, specjalistą od zapachowych łamigłówek?

Jednym z pierwszych dylematów, z jakim powinien się zmierzyć przyszły właściciel psa, jest decyzja dotycząca miejsca, w którym czworonóg będzie mieszkał. Oczywiście istnieją sytuacje, w których samo życie zadecyduje za nas. W moim przypadku tak właśnie było. Jedna z moich córek ma silną alergię na sierść, w związku z tym nie było szans na to, aby psy zamieszkały w naszym domu. Zdarza się też, że pies musi zamieszkać razem z domownikami. Bez względu jednak na to, jaką decyzję podejmiemy, musimy się przygotować na przyjęcie czworonoga.

Legowisko, czyli azyl

Jeśli pies ma zamieszkać w domu, trzeba mu zapewnić spokojny kąt, w którym będzie się czuł bezpiecznie. Ma to być azyl, w którym może się skryć, jeśli poczuje taką potrzebę. Pamiętajmy, aby uczulić na to szczególnie najmłodszych domowników. Dzieci muszą wiedzieć, że jeśli pies przerywa zabawę i wycofuje się do swojego legowiska, należy dać mu spokój. Nasze pociechy powinny zostać uświadomione, że pies nie jest pluszową maskotką i że w zabawie nie należy przekraczać pewnych granic. Absolutnie nie mogą ciągnąć psa za uszy czy ogon, siadać na nim ani w żaden inny sposób mu dokuczać. Jeśli dzieci są na tyle małe, że nie jesteśmy pewni, jak będą się zachowywały, nie powinniśmy dopuszczać do sytuacji, w której pozostają z psem bez nadzoru.

Na jakie legowisko powinniśmy się zdecydować? Uważam, że dla psiaków mieszkających w domu doskonałym rozwiązaniem są klatki kenelowe, do których psy szybko się przyzwyczajają. Niedawno moja znajoma brała udział w operacji dziewczynki, która doznała poważnych obrażeń głowy. Okazało się, że była wraz z rodzicami z wizytą u zaprzyjaźnionej rodziny, która w domu trzymała owczarka niemieckiego. Pies spał w swoim legowisku, gdy dziewczynka, przebiegając obok, potknęła się i wpadła na niego. Owczarek niemalże przez sen, w odruchu obronnym chwycił dziecko za twarz. Nie doszłoby do tego nieszczęścia, gdyby pies spał w klatce. Podobne sytuacje należą na szczęście do rzadkości, często natomiast bywa, że młode psy, pozostawione samotnie w domu, porządnie narozrabiają. Jeden z właścicieli szczeniaków z mojej hodowli bardzo szybko przekonał się do klatki kenelowej, gdy kilkumiesięczny Hades, zostawiony na kilka godzin bez nadzoru, rozmontował leżącego na stole laptopa. Klatka kojarzy nam się z niewolą, a co za tym idzie i z nieszczęściem. Proszę jednak wierzyć, że psy nie mają podobnych skojarzeń. Nie możemy jednak używać klatki jako kary. Potraktujmy ją jako zwyczajne legowisko i stopniowo przyzwyczajajmy psa do jej zamykania. Z czasem przekonamy się, że będzie to ulubione miejsce naszego pupila, w którym czuje się on bezpiecznie i komfortowo. Oczywiście pod warunkiem, że lokum będzie miało odpowiednie wymiary. Pies powinien bez problemu w nim stać i wygodnie leżeć.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Broń

Ćwiczenie czyni mistrza

Coroczne przystrzelanie broni to nasz obowiązek, ale kontakt myśliwego ze strzelnicą w żadnym razie nie może się do niego ograniczać. Nie wystarczy, że opanujemy do

Polowanie i myśliwy

Rejterada sarny

Liczebność saren polnych zmniejsza się w wielu polskich łowiskach. Negatywny trend utrzymuje się mimo braku mroźnych i śnieżnych zim. Regresu nie wyjaśnia też okresowo wysoka

Polowanie i myśliwy

Złoty polny rogacz

Warto racjonalnie gospodarować sarnami ze środowiska polnego, w tym samcami, które nakładają parostki mocniejsze niż u saren leśnych. Kozły ekotypu polnego często już w pierwszym

Polowanie i myśliwy

Święta wojna

Nieuchronnie i bardzo szybko zbliżamy się do prawdziwej konfrontacji. Nastroje są podgrzewanie przez osoby, które nie jedzą mięsa. Pod Sejmem na ostatniej manifestacji zielonych prof.

Tradycje i zwyczaje

W książęcym raju

Legendarny zawodowy myśliwy i organizator safari w Afryce Eustachy Sapieha junior zaczynał swoją myśliwską przygodę na Kresach Rzeczypospolitej, w rodzinnym majątku Spusza. Tam strzelił pierwszego