Navara Hunter

Najnowsza IV generacja znacząco zbliżyła japońskiego pickupa do komfortu samochodu osobowego. Znajdziemy w nim wszystkie elementy charakterystyczne dla nowoczesnej terenówki oraz prawdziwą ramę i napęd na cztery koła. Specjalnie przystosowaną wersję postanowiliśmy sprawdzić podczas polowania.

Moje pierwsze doświadczenie z Navarą przed wielu laty było sporym rozczarowaniem. O świcie planowałem wyjechać na polowanie, więc zjechałem do podziemnego garażu, gdzie wcześniej parkowałem nawet wielką terenową Toyotę. Byłem w szoku, gdy okazało się, że Navara w żaden sposób nie jest w stanie wcisnąć się na moje miejsce parkingowe…

Pamiętając z tamtej lekcji, że ciężarówki parkuje się pod chmurą, testując najnowszą wersję – która do salonów trafiła rok temu – pojechałem bezpośrednio do łowiska. Specjalnie przystosowaną do polowania wersję Hunter mieliśmy przyjemność testować dzięki uprzejmości dealera Odyssey.

Już na pierwszy rzut oka widać, że to całkiem inny samochód. Szare i twarde w dotyku tworzywo sztuczne z poprzedniego modelu zostało zastąpione wysokiej jakości materiałami. Auto nie tylko wygląda ładnie, ale jest zdecydowanie wygodniejsze niż poprzednik. Użytkownicy tylnych kanap często narzekali na brak komfortu – nowy model jest zdecydowanie bardziej wygodny.

Japońscy konstruktorzy poprawili nie tylko fotele, ale również mocno krytykowane piórowe zawieszenie z tyłu. Nowa konstrukcja to ogromny przełom w zakresie stabilności zarówno przy dużych prędkościach, jak i na leśnych drogach. Dwutonowy krążownik znakomicie sprawdza się podczas jazdy. Równie dobrze i bezpiecznie prowadzi się go po wszystkich rodzajach nawierzchni. Bez żadnych problemów można nim zjechać z szutrowych dróg, podjechać pod ambonę i załadować na pakę ustrzeloną zwierzynę.

Jakość jazdy i pewność prowadzenia to jedno. Ale dla nas niebagatelne znaczenie ma również pakowność Navary. Otóż załadujemy na nią tonę ładunku i dodatkowo możemy holować przyczepę o ładowności 3,5 tony! Dzięki 229-milimetrowemu prześwitowi oraz doskonale skalibrowanemu systemowi kontroli trakcji Navara jest dalej prawdziwym samochodem terenowym z 2,3-litrowym turbodoładowanym silnikiem wysokoprężnym. Jest najbardziej oszczędna spośród konkurencyjnych modeli, wyróżnia się mocą (190 KM) i momentem obrotowym (450/1500- 2500)oraz zapewnia możliwości dodatkowego wyposażenia, którego ceny nie rzucają na kolana.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Broń

Arsenał z Norymbergi

Szczęśliwy jak dziecko w sklepie z cukierkami – mawiają Anglosasi, by zobrazować czyjąś niewyobrażalną radość. Fani broni myśliwskiej podobne emocje przeżywają rokrocznie odwiedzając odbywające się

Broń

Z tundry do Polski

Musimy jak najszybciej podjąć działania prawne mające na celu zmianę listy gatunków łownych i dodanie do niej gęsi tundrowej. Do niedawna uznawano ją niesłusznie za

Kynologia

Ćwiczenia przed sezonem

Wiosna i połowa lata to dla większości psów myśliwskich okres bezrobocia. Nie znaczy to jednak, że czworonogi mają biernie czekać na nowy sezon, bo zawsze

Temat miesiąca

Cisza w łowisku

Zastosowanie tłumików do celów łowieckich nie tylko ogranicza ryzyko uszkodzenia słuchu, ale również minimalizuje płomień wystrzału i tym samym umożliwia dokładniejszą obserwację celu oraz analizę

Kynologia

Komu posokowca

Bywa, że po kilku niefortunnych strzałach pechowy nemrod wpada na pomysł, aby kupić sobie posokowca. Liczy, że w razie problemów kilka razy do roku wyciągnie