Siad z aportem

Wśród miłośników kynologii łowieckiej co jakiś czas powraca dyskusja na temat oddawania aportu przez psa w pozycji siedzącej. Część myśliwych uważa, że jest to niepotrzebna fanaberia. Postaram się dowieść, że wymaganie podobnych fanaberii ma bardzo duże znaczenie w budowaniu prawidłowych relacji między psem a człowiekiem. Relacja między psem a człowiekiem budowana jest podczas każdej wspólnie … Czytaj dalejSiad z aportem

Tragiczna zima

Przełom roku obfitował w wypadki. Czterech myśliwych nie wróciło do domu z polowania. Każdej z tych tragedii można było uniknąć. Zawiodła dyscyplina i jak zwykle zabrakło zdrowego rozsądku. Część myśliwych stawia redakcji zarzut, że zamieszczamy na łamach za dużo relacji opisujących wypadki na polowaniu. Niektórzy twierdzą, że to niepotrzebne epatowanie krwią, a tragiczne w skutkach … Czytaj dalejTragiczna zima

Dwie pasje Pana Profesora

W Buriacji strzelił niedźwiedzia, na Kamczatce łosia, a w górach Ałtaju nastawiał koledze po strzelbie wybity ze stawu łokieć. Polowanie jest dla prof. Piotra Bażowskiego przygodą – im trudniejszą i bardziej wymagającą, tym lepiej. Myśliwi opiekują się przyrodą, a człowiek pozostaje przecież jej nieodłączną częścią. Te słowa stały się życiową dewizową prof. dr. hab. Piotra … Czytaj dalejDwie pasje Pana Profesora

Myśliwi dla gęgawy

W ostatnim roku naszego projektu badawczego poświęconego gęgawom dokonaliśmy sensacyjnych obserwacji, które zmieniają nasz dotychczasowy obraz tego gatunku. Ten pionierski projekt realizowany i finansowany przez myśliwych był możliwy dzięki funduszom gromadzonym podczas corocznej zbiórki tzw. jednego procenta. Opierając się na czterech niezwykłych historiach, które przyniosły niespodziewane wnioski na temat życia gęgawy – jedynego gatunku gęsi … Czytaj dalejMyśliwi dla gęgawy

Ziemiańskie łowisko

Wielkopolska zawsze słynęła z dobrych polowań i wybitnych myśliwych. Po pierwszej wojnie światowej w lasach niewiele było dzików, saren i jeleni, więc główną zwierzyną stały się zające, kuropatwy i ptactwo wodno-błotne. Dzięki racjonalnej gospodarce łowieckiej i licznym zabiegom hodowlanym Wielkopolska szybko odbudowała populację zwierzyny drobnej. Jedne z atrakcyjniejszych łowisk znajdowały się w Czerniejewie, majątku rodziny … Czytaj dalejZiemiańskie łowisko

Moje lisy

Pierwszy lis, jakiego pamiętam, wynosił kury z kurnika. Miałem wtedy pięć, może sześć lat. W zimowy dzień siedzę przy oknie w kuchni i gapię się na zimowy krajobraz parku. Mama krząta się przy piecu, gdzieś między drzewami stoi nasz kurnik ogrodzony solidnym płotem. I widzę, jak w tym ogrodzeniu nagle pojawia się mykita i chwyta … Czytaj dalejMoje lisy

Odyniec w okopach

Nieraz podczas pobytu w łowisku widzimy głębokie „okopy” wybuchtowane przez dziki przy starych zbutwiałych karpach po ściętych drzewach. Często słyszymy, że czarny zwierz szuka tam pędraków. Prawda jest inna, a wiedzę o tych zwyczajach możemy wykorzystać podczas polowania. Wiele ciężkonasiennych drzew, do których należą rosnące w naszych lasach dęby i buki, nie owocuje co roku. … Czytaj dalejOdyniec w okopach

Zagrożona Europa

Z Ameryki Północnej do Skandynawii dotarła choroba wyniszczająca jeleniowate. Służby weterynaryjne walczą z tym zagrożeniem. Choroba ta zagraża także ludziom, jest więc groźniejsza niż afrykański pomór świń. Najbardziej znanymi z tej grupy chorobami występującymi u zwierząt są: trzęsawka (scarpia), występująca u owiec i kóz, a czasami również muflonów, oraz choroba szalonych krów (encefalopatia gąbczasta bydła … Czytaj dalejZagrożona Europa

Polowanie na Wyspach

Na jednej z brytyjskich farm od 2014 roku działa odpowiednik naszego koła łowieckiego, w którym polują nasi rodacy. Większość stanowią członkowie PZŁ, ale są też tacy, którzy złapawszy łowieckiego bakcyla na obczyźnie, polują na mocy angielskiej licencji. Łowiectwo w Wielkiej Brytanii opiera się na własności prywatnej: masz ziemię – to polujesz, nie masz ziemi – … Czytaj dalejPolowanie na Wyspach

Prezydent z myśliwymi

Polowanie jest wsparciem dla podtrzymania różnorodności biologicznej, rozwoju obszarów wiejskich i znakomitym sposobem działania w dziedzinie ochrony przyrody, a także integralną częścią dziedzictwa kulturowego i funkcjonowania obszarów wiejskich. Gdzie? We Francji! Prezydent Francji Emmanuel Macron publicznie deklaruje w ostatnich miesiącach poparcie Pałacu Elizejskiego i swoje osobiste dla myśliwych nad Sekwaną i obiecuje ścisłą współpracę z … Czytaj dalejPrezydent z myśliwymi

Leśne inspiracje

Rzeźby Eugeniusza Ochnio cenią nie tylko miłośnicy kultury łowieckiej, ale on ze swego dzieła nigdy nie jest w pełni zadowolony. Dlatego podejmuje nowe wyzwania. Inspirację znajduje, przemierzając mazowieckie łowiska z kniejówką na ramieniu i podpatrując naturę, która nieodmiennie budzi w nim zachwyt. Ręka napina niewidzialną cięciwę, łuk wygina się w półksiężyc. Jeszcze chwila, a uwolniona … Czytaj dalejLeśne inspiracje

Normalne łowiectwo

Weganie stają się narzędziem w rękach „reformatorów” naszego modelu leśnictwa i łowiectwa. Efektem zmian ma być prywatyzacja lasów i komercjalizacja łowiectwa, która doprowadzi do wybicia wszelkiej zwierzyny i postawienia tabliczek „Zakaz wstępu – teren prywatny”. Kilkunastu wegan pod wodzą Zenona Kruczyńskiego walczy od kilku lat o wprowadzenie zakazu polowania. Mają wizję, że Polska może być … Czytaj dalejNormalne łowiectwo

Królewska bażantarnia

Znajdujący się obecnie w granicach Warszawy Natolin – przed II wojną światową należący do klucza dóbr wilanowskich – posiada niezwykle bogatą tradycję łowiecką. Pierwszym właścicielem tego majątku był król Jan III Sobieski, który docenił walory porośniętej lasem skarpy nadwiślańskiej. W tym naturalnym mateczniku – jak podają źródła – król hodował bażanty. Po jego śmierci August … Czytaj dalejKrólewska bażantarnia

Koniec sezonu

Kłopoty zaczęły się już w sklepie „Złota Trąbka”. W ofercie zabrakło amunicji, której używałem od lat. Okazało się, że w moim kalibrze są kule mało znanej firmy z terenu byłej Jugosławii. Była wojna, może nauczyli się produkować porządną amunicję – pomyślałem – gdzie będę jeździł w korkach po mieście. Kupiłem jedną paczkę. Kiedy wyszedłem ze … Czytaj dalejKoniec sezonu

Odyniec znad kominka

Jedno spojrzenie na medalion sprawia, że momentalnie odżywają łowieckie emocje, a sceny z polowania stają nam przed oczyma. Warto zaprezentować w ten sposób szczególnie cenne dla nas zdobycze. Radzimy, jak podczas zdejmowania skóry ze strzelonego zwierza ustrzec się błędów, które najlepszego preparatora pozostawią bez szans. Miałem okazję zwiedzić muzeum Ernesta Hemingwaya mieszczące się w jego … Czytaj dalejOdyniec znad kominka