fot. Rafał Łapiński

Płasko do celu

Uchodził za myśliwski nabój o cudownych właściwościach i z tej przyczyny w latach 30. XX wieku zastanawiano się, czy nie powinni go używać niemieccy snajperzy. Dziś sztucery w kalibrze 7 × 64 sprzedają się słabo, ale to być może tylko kwestia mody. Wierzę, że starą „siódemkę” czeka jeszcze triumfalny powrót!

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nasi łowcy dzielili się na zwolenników 7 × 64 oraz .30-06. Podział był oczywiście sztuczny i wynikał z faktu, że do naszego kraju trafiały czeskie sztucery głównie w tych dwóch kalibrach. Nie trzeba przypominać, że był jeszcze .308 Win., ale tylko w spapranych myśliwskich Mosinach. O ile .30-06 wciąż ma wielu zwolenników, to karabiny w kalibrze 7 × 64 sprzedają się coraz rzadziej. Zanim spróbujemy zastanowić się nad przyczyną, przypomnijmy historię tego kalibru.

Coś dla snajperów

W początkach XX wieku Wilhelm Brenneke (1865–1951) pracował nad koncepcją silnych nabojów karabinowych. Najprostszą drogą do uzyskania większych prędkości początkowych i wzrostu energii kinetycznej było wydłużanie łusek. Dłuższe gilzy mieściły większy ładunek prochu. W 1912 roku Brenneke opracował nowy nabój 8 × 64S, mocniejszy od standardowego 8 × 57 JS. Przyrost prędkości początkowej sięgał ok. 5 proc. Nabój miał zapewnić celny ogień karabinowy na dystansach 800–1000 metrów. 8 × 64S przewyższał amerykański .30-06 prawie pod każdym względem. Niemiecka armia nie zdecydowała się jednak na wprowadzenie nowej amunicji, prawdopodobnie ze względu na wysokie koszty takiego przezbrojenia. Także myśliwi przyjęli nową „ósemkę” sceptycznie, choć do dziś ma ona swoich wiernych sympatyków.

W 1917 roku Wilhelm Brenneke na bazie 8 × 64S opracował nabój 7 × 64. Niektórzy twierdzą, że przedłużył tylko łuskę 7 × 57, co jest uproszczeniem. Zaznaczmy, że nabój 7 × 64 od początku przeznaczony był do łowiectwa. Dobrze to czy źle? Pewne jest, że gdyby trafił na wyposażenie sił zbrojnych, zyskałby większą popularność, może nawet na wszystkich kontynentach. A tak pozostał nabojem bardzo dobrym, ale znanym głównie w Europie.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Temat miesiąca

Udane pędzenie

Powodzenie zbiorówki nie zależy wyłącznie od otropienia zwierzyny i starannego doboru miotów. To, oczywiście, kwestie o znaczeniu fundamentalnym. Jeżeli jednak myśliwi wyruszą do łowiska kolumnadą

Kynologia

Sztuka wyboru

Decyzja o kupnie psa powinna zostać podjęta świadomie. Chodzi zarówno o wybór rasy, jak i konkretnego skojarzenia pary rodzicielskiej. Następstwem będzie nawet kilkanaście lat spędzonych

Temat miesiąca

Zatrzymane w kadrze

Kolejna edycja naszego konkursu fotograficznego – organizowanego już od ponad 90 lat – została zakończona i przeszła do historii. Uczestnicy nadesłali 765 zdjęć, wśród których

Broń

Odpowiedź na Marala

Stambuł warto odwiedzić nie tylko po to, by zobaczyć meczet Hagia Sofia czy pałac Topkapı Sarayı z haremem. Na początku maja w mieście nad Bosforem

Broń

Polowanie z termowizją

Minął rok, zainteresowanie rośnie, ceny spadają. Najnowsze modele czołowych celowników termowizyjnych są dziś o połowę tańsze, a przy tym ich parametry techniczne i możliwości rosną.