fot. Getty Images

Prezydent z myśliwymi

Polowanie jest wsparciem dla podtrzymania różnorodności biologicznej, rozwoju obszarów wiejskich i znakomitym sposobem działania w dziedzinie ochrony przyrody, a także integralną częścią dziedzictwa kulturowego i funkcjonowania obszarów wiejskich. Gdzie? We Francji!

Prezydent Francji Emmanuel Macron publicznie deklaruje w ostatnich miesiącach poparcie Pałacu Elizejskiego i swoje osobiste dla myśliwych nad Sekwaną i obiecuje ścisłą współpracę z władzami Francuskiej Federacji Myśliwych (FNC). Jak piszą paryskie media, tak silne zaangażowanie Pierwszego Obywatela Francji w sprawy myśliwych ma miejsce po raz pierwszy od blisko 40 lat. Ba! Paryskie gazety zauważają, że nawet zapalony myśliwy, jakim był Valery Giscard d’Estaing, francuski prezydent w latach 1974–1981, nigdy tak otwarcie i jednoznacznie nie powiązał dziedzictwa kulturowego Francji z łowiectwem.

Tymczasem Emmanuel Macron w połowie grudnia ubiegłego roku podczas świętowania swoich czterdziestych urodzin w gronie najbliższej rodziny w Chambord znalazł czas na spotkanie z uczestnikami polowania zbiorowego i przedstawicielami FNC w tamtejszym łowisku oraz wziął udział w uroczystym pokocie. Z prezydentem Francji spotkali się wówczas m.in. przewodniczący Francuskiej Federacji Myśliwych Willy Schraen, prezes Narodowego Biura ds. Łowiectwa i Dzikiej Przyrody (ONCFS) Henri Sabaroti i dyrektor generalny tej instytucji Olivier Thibault, a także Jean d’Haussonville, dyrektor generalny Rządowego Gospodarstwa Przyrodniczego Chambord.

To właśnie podczas tego spotkania z ust prezydenta Macrona padły słowa, które powtórzyła cała francuska prasa. Stwierdził on, że polowanie jest ogromnym wsparciem dla podtrzymania różnorodności biologicznej, rozwoju obszarów wiejskich i znakomitym sposobem działania w dziedzinie ochrony przyrody, a także integralną częścią francuskiego dziedzictwa kulturowego i funkcjonowania obszarów wiejskich we Francji. W jego wystąpieniu pojawiła się też inicjatywa powrotu do tradycji organizacji tzw. polowań prezydenckich, właśnie w łowiskach Chambord, a także zapowiedź zaproszenia przewodniczącego FNC Willy’ego Schraena do Pałacu Elizejskiego.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Polowanie i myśliwy

Rejterada sarny

Liczebność saren polnych zmniejsza się w wielu polskich łowiskach. Negatywny trend utrzymuje się mimo braku mroźnych i śnieżnych zim. Regresu nie wyjaśnia też okresowo wysoka

Temat miesiąca

Artyści łamią zasady

W najtrudniejszej dziedzinie fotografii, czyli fotografii przyrodniczej, o sukcesie decyduje zbieżność wielu czynników. Ujęcia w studiu można powtórzyć, przyroda nie da nam drugiej szansy. Stąd

Opowiadanie

Długodzioba

Obiad zasuwał z apetytem. Rosół z ziemniakami, czyli „ślepe ryby”, do tego gumiklejze – śląskie kluski z gotowanych ziemniaków, rolada wołowa i modra kapusta, to

Temat miesiąca

Emocje kontra rozum

W wielu miejscach Europy myśliwy cieszy się szacunkiem. Niestety, w Polsce zostaliśmy „mordercami”, a polowanie z wyszkolonym psem uznawane jest za „znęcanie się nad zwierzętami”.

Polowanie i myśliwy

Dzik jako bożek

Szacunek należy się wszystkim mniejszościom: etnicznym, religijnym czy kulturowym. No, chyba że chodzi o myśliwych. Wtedy koniec z tolerancją. Profesor Dorota Probucka przedstawia nas jako