Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Blokowanie rewiru

fot. Shutterstock

Pytanie:

Niektórzy myśliwi dokonują wpisywania się na polowanie w danym dniu i o określonej porze, lecz faktycznie polowania w tym czasie nie wykonują. Jest to tzw. blokowanie określonej części łowiska. Czy takie wpisy do książki ewidencji pobytu na polowaniu wyczerpują znamiona potwierdzenia nieprawdy w oficjalnym dokumencie związanym z prowadzeniem gospodarki łowieckiej?

Odpowiedź:

Myśliwy wykonujący polowanie indywidualne zobowiązany jest dokonać wpisu do książki ewidencji pobytu na polowaniu, podając termin rozpoczęcia i zakończenia oraz jednoznaczne miejsce wykonywania tego polowania. Nie ma znaczenia, czy książka prowadzona jest w formie papierowej czy elektronicznej. Wpisowi podlegają także dane myśliwego oraz numer upoważnienia do wykonywania polowania, jak również informacje o strzelonej zwierzynie oraz liczba wszystkich oddanych strzałów do zwierzyny grubej. Mimo że wpisanie się do książki utożsamiać należy z zamiarem wykonywania polowania, to nie w każdym przypadku sam wpis świadczyć będzie, że polowanie takie jest wykonywane. Ustawodawca dopuścił bowiem możliwość dokonania wpisu o wykonywaniu polowania nawet na 24 godziny przed jego rozpoczęciem. Dodatkowo wpisu tego mogą dokonać zarówno sam myśliwy, jak i inny myśliwy przez niego upoważniony, a także osoby upoważnione do dokonywania takich wpisów przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego. Tym samym mogą zdarzać się przypadki, że myśliwy, który dokonał wpisu z kilku- lub kilkunastogodzinnym wyprzedzeniem, nie ma możliwości wykonywania polowania w określonym przez siebie miejscu i terminie. Może to wynikać z wielu przyczyn, które nie były znane w momencie dokonywania wpisu do książki. Wówczas rzeczywiście mamy do czynienia z blokowaniem fragmentu łowiska. Tego rodzaju postępowanie nie narusza opisanych przepisów prawnych, gdyż zamiarem myśliwego dokonującego adnotacji było wykonywanie polowania, a zmiana planów spowodowana była przyczynami od niego niezależnymi i niedającymi się przewidzieć.

Ustawodawca zastrzegł, że w miejscu wykonywania polowania indywidualnego nie może polować inny myśliwy. Przepis ten nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego, gdyż dopuszczone jest wykonywanie polowania w tym samym miejscu co inny myśliwy, który dokonał wpisu do książki, lecz po uzyskaniu jego wcześniejszej zgody. Opisany problem można więc rozwiązać zwracając się do myśliwego, który permanentnie dokonuje wpisów do książki, a do łowiska nie przyjeżdża, o potwierdzenie wykonywania polowania bezpośrednio przed jego rozpoczęciem. Wtedy można też ewentualnie uzyskać zgodę na wykonywanie polowania w danym rejonie. Tego rodzaju działanie powinno dać do zrozumienia osobie, która blokuje rewir, że jej działanie jest niekoleżeńskie.

Przepisy kodeksu karnego (art. 271 § 1) wskazują na sankcje karne w stosunku do osoby poświadczającej nieprawdę, lecz dotyczy to funkcjonariuszy publicznych lub innych osób uprawnionych do wystawienia dokumentu, które poświadczają nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Dodajmy, że aby przestępstwo poświadczenia nieprawdy zaistniało, dokument taki nie musi zostać wykorzystany. Należy zwrócić uwagę również na fakt, że przestępstwa związane z poświadczaniem nieprawdy mogą być popełnione jedynie umyślnie, a umyślność ta polega wyłącznie na zamiarze bezpośrednim, pośrednim lub ewentualnym.

W opisanym przez czytelnika przypadku nie sposób dowieść, że tego rodzaju wpisy do książki ewidencji pobytu na polowaniu wyczerpują znamiona przestępstwa poświadczenia nieprawdy, ani że dokonywane były w sposób umyślny, a ich zamiarem było blokowanie polowania innym członkom koła. Niemniej permanentne stosowanie tego rodzaju praktyk nie wyklucza możliwości skierowania sprawy do rzecznika dyscyplinarnego z powodu naruszenia (nadużywania) przepisów ustawy Prawo łowieckie i możliwości popełnienia przewinienia łowieckiego (art. 35b ust. 1 pkt 1).

Podstawa prawna: art. 35b ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo łowieckie

Inne pytania czytelników

Odszkodowanie za choinki

Do naszego koła wpłynął wniosek jednego z mieszkańców dzierżawionego przez nas obwodu łowieckiego o oszacowanie strat przydomowych tui i świerków ozdobnych, zniszczonych przez sarny rogacze,

Odwołanie do walnego

Zarząd koła nałożył na jednego z myśliwych sankcję w postaci zawieszenia na dziewięć miesięcy w prawach do wykonywania polowania. Kolega ten złożył odwołanie do walnego zgromadzenia. Podczas rozpatrywania odwołania prowadzący zebranie poddał pod głosowanie kwestię utrzymania kary zawieszenia. Za wnioskiem opowiedziało się 12 kolegów, przeciw wnioskowi było również 12, a dwóch wstrzymało się od głosu. Prowadzący zebranie zarządził powtórne głosownie. W jego wyniku za złożonym wnioskiem zagłosowało 15 członków koła, przeciw było dziewięciu, a dwóch ponownie wstrzymało się od głosu. Prowadzący ogłosił, że walne zgromadzenie utrzymało uchwałę o nałożeniu kary przez zarząd. Czy takie postępowanie było prawidłowe?

Odmowa wydania odstrzału

W moim kole na bażanty poluje się tylko zbiorowo, choć nie ma stosownej uchwały ani walnego, ani zarządu. Z tego powodu łowczy odmówił mi wydania odstrzału na koguta, choć mam ułożonego psa po konkursie, który pomaga podczas wspomnianych polowań zbiorowych. Chciałbym zauważyć, że umiejętności wyżła muszą być utrwalane, a do tego polowanie indywidualne jest niezbędne. Czy łowczy ma prawo do swojej decyzji?

Ile dla myśliwego

Nasze koło łowieckie dzierżawi obwody, w których ustanowiono strefę czerwoną, żółtą oraz WAMTA, ze względu na afrykański pomór świń. Za dziki z odstrzału sanitarnego skarbnik koła wypłaca ryczałt w proporcji 20 proc. dla myśliwego i 80 proc. dla koła. Z kolei cały ryczałt za dziki odstrzelone w ramach gospodarki łowieckiej zasila kasę koła. Czy takie postępowanie jest zgodne z prawem?