Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Broń na siedzeniu

fot. Shutterstock

Pytanie:

Jeden z członków naszego koła nie mieszka na terenie dzierżawionego przez nas obwodu, tylko sąsiedniego. Według myśliwych z koła dzierżawiącego sąsiedni obwód łowiecki notorycznie przemieszcza się przez ich łowisko z bronią bez futerału, leżącą na tylnym siedzeniu samochodu. A nie ma upoważnienia do wykonywania polowania w tym obwodzie. Na jakie sankcje karne myśliwy ten jest narażony?

Odpowiedź:

Zachowanie opisanego myśliwego narusza przepisy rozporządzenia ministra środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz. Według § 9 ust. 1 cytowanego rozporządzenia myśliwy, który nie posiada upoważnienia do wykonywania polowania w danym obwodzie łowieckim, przy przemieszczaniu, przejeżdżaniu i przebywaniu w takim obwodzie powinien mieć broń rozładowaną znajdującą się w futerale. Zatem w opisanym przypadku myśliwy narusza postanowienia przepisów prawa w randze rozporządzenia i zgodnie z art. 35b ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo łowieckie podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Tego rodzaju zachowanie powinno podlegać ocenie okręgowego rzecznika dyscyplinarnego i to właśnie on, po analizie posiadanych w tej kwestii dowodów, zdecyduje o dalszym przebiegu prowadzonego postępowania i ewentualnym skierowaniu sprawy do okręgowego sądu łowieckiego.

Podstawa prawna: § 9 ust. 1 rozporządzenia ministra środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz; art. 35b ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo łowieckie.

Inne pytania czytelników

Wyłączenia z obwodu

Według nowej ustawy właściciel gruntu może wyłączyć swoją nieruchomość z obwodu łowieckiego lub ustanowić na niej zakaz wykonywania polowania. W imieniu zarządu naszego koła zwracamy

Dzik na bażantach

W naszym kole łowieckim miał miejsce incydent, który zdaniem wielu członków był naruszeniem przepisów. Podczas polowania indywidualnego na bażanty wykonywanego przez trzech myśliwych z dwoma

Urlopowanie a składka

W pierwszych dniach czerwca tego roku złożyłem do zarządu koła motywowany względami osobistymi wniosek o zawieszenie mnie wprawach i obowiązkach członka koła na rok. W połowie czerwca zarząd koła podjął uchwałę o zawieszeniu mnie na wnioskowany okres. Jednocześnie poinformowano mnie, że zobowiązany jestem uiścić składki członkowskie za cały 2019 rok. Mając na względzie fakt, że w naszym kole składka członkowska płatna jest jednorazowo do 15 maja, oraz to, że już ją uiściłem, chciałbym wiedzieć, czy mogę wnioskować o częściowy zwrot zapłaconych pieniędzy (chodzi mi o kwotę za drugie półrocze)? Czy w sytuacji, gdy okres mojego urlopowania upłynie w połowie czerwca 2020 roku, znowu będę musiał zapłacić składkę członkowską za cały rok?

Ile dla myśliwego

Nasze koło łowieckie dzierżawi obwody, w których ustanowiono strefę czerwoną, żółtą oraz WAMTA, ze względu na afrykański pomór świń. Za dziki z odstrzału sanitarnego skarbnik koła wypłaca ryczałt w proporcji 20 proc. dla myśliwego i 80 proc. dla koła. Z kolei cały ryczałt za dziki odstrzelone w ramach gospodarki łowieckiej zasila kasę koła. Czy takie postępowanie jest zgodne z prawem?