Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Kto do koła

fot. Katarzyna Lewanska-Tukaj

Pytanie:

Podczas walnego zgromadzenia naszego koła głosowano projekt uchwały mówiący o tym, że pierwszeństwo w przyjmowaniu do koła mają osoby, które odbywały u nas staż. Projekt ten został odrzucony, ale czy walne zgromadzenie w ogóle może podjąć taką uchwałę? Co by się stało, gdyby projekt uchwały uzyskał większość głosów?

Odpowiedź:

Przyjęcie do koła nowych członków i ich skreślanie zastrzeżone jest do wyłącznej kompetencji zarządu koła (§ 47 pkt 6 Statutu PZŁ). Zatem walne zgromadzenie nie ma prawa w jakikolwiek sposób ingerować w te kompetencje i projekt takiej uchwały nie powinien znaleźć się w porządku obrad walnego zgromadzenia. Gdyby się zdarzyło, że walne zgromadzenie podejmie tego rodzaju uchwałę, naruszałaby ona zasadę kompetencyjności organów koła. Uchwała taka powinna zostać uchylona przez właściwy zarząd okręgowy w ramach statutowego prawa nadzoru nad kołami łowieckimi.

Podstawa prawna: § 47 pkt 6 Statutu PZŁ.

Inne pytania czytelników

Porządek obrad

Nowy Statut Polskiego Związku Łowieckiego wyposażył walne zgromadzenie w kompetencję uchwalania porządku obrad walnego zgromadzenia.

Ambona a prace gospodarcze

Czy postawienie ambony powinno być zaliczone w poczet prac gospodarczych, które każdy myśliwy musi wykonać co roku na rzecz koła, i na jakiej zasadzie zostaje

Bez sankcji

Nie brałem udziału w przystrzelaniu broni organizowanym przez zarząd koła. Pracuję za granicą i nie było mnie wówczas w kraju. Nie przedstawiłem również zaświadczenia o

Odmowa wydania odstrzału

W moim kole na bażanty poluje się tylko zbiorowo, choć nie ma stosownej uchwały ani walnego, ani zarządu. Z tego powodu łowczy odmówił mi wydania odstrzału na koguta, choć mam ułożonego psa po konkursie, który pomaga podczas wspomnianych polowań zbiorowych. Chciałbym zauważyć, że umiejętności wyżła muszą być utrwalane, a do tego polowanie indywidualne jest niezbędne. Czy łowczy ma prawo do swojej decyzji?