Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Między okręgami

fot. Shutterstock

Pytanie:

Podczas studiów odbyłem staż w kole łowieckim, mającym obwód nieopodal uczelni, i zdałem egzaminy dla nowo wstępujących. Chciałem wstąpić do PZŁ jako członek niestowarzyszony, jednak nie mam stałego zameldowania w mieście, w którym studiuję. W zarządzie okręgowym usłyszałem, że w celu załatwienia mojej sprawy muszę zgłosić się do ZO PZŁ właściwego ze względu na miejsce zameldowania. Czy tak jest w rzeczywistości?

Odpowiedź:

Opisana sytuacja wynika z błędnej interpretacji przepisów Statutu PZŁ przez pracowników zarządu okręgowego. Zarówno kurs, jak i egzaminy można odbyć w wybranym przez siebie okręgu. Zgodnie z załącznikiem do uchwały nr 25/2016 ZG PZŁ wymaga to jedynie zgody przewodniczącego zarządu właściwego dla miejsca zamieszkania osoby, która chce dokonać tych czynności w innym ZO PZŁ. Chodzi tu o czynność administracyjną, a wszelkie formalności w tym względzie załatwiane są w systemie informatycznym Zrzeszenia.
Jeżeli chodzi o wstąpienie do PZŁ, to wszelkie kwestie formalne wynikają z postanowień statutu – w § 5 ust. 3 znajdziemy informację, że zarówno deklarację członkowską, jak i wpisowe składa się w zarządzie okręgowym właściwym ze względu na miejsce stałego zamieszkania, a nie zameldowania. Potwierdza to również druk deklaracji członkowskiej, stanowiący załącznik nr 1 do statutu – należy uzupełnić rubrykę informującą o miejscu stałego zamieszkania, a nie zameldowania. Obecnie zniesiony został obowiązek meldunkowy, a zatem opisane przez Czytelnika działanie zarządu okręgowego uznać należy za nieuprawnione.

Podstawa prawna: Załącznik do uchwały nr 25/2016 ZG PZŁ oraz § 5 ust. 3 Statutu PZŁ.

Inne pytania czytelników

ASF a kwestia próbek

Czy myśliwi, których obwody łowieckie znalazły się w strefach występowania afrykańskiego pomoru świń, mają obowiązek pobierania próbek do badań laboratoryjnych z odstrzelonych i padłych dzików?

Biegły szacuje

Jestem członkiem koła łowieckiego od ponad 20 lat. Szacuję szkody wyrządzone przez zwierzynę w uprawach rolnych. W ciągu ostatnich dwóch lat ze względu na rosnącą

Kto wydzierżawi obwód?

Niedawno dowiedzieliśmy się, że kilkunastu myśliwych (w tym gronie znaleźli się członkowie naszego koła) założyło nowe koło łowieckie. Koło to zostało zarejestrowane przez zarząd okręgowy, mimo że nie dzierżawi żadnego obwodu łowieckiego. Prawdopodobnie myśliwi z tego koła będą w przyszłości starać się o jeden z trzech dzierżawionych przez nas obwodów łowieckich. Czy takie postępowanie jest zgodne z prawem?

Odwołanie do walnego

Zarząd koła nałożył na jednego z myśliwych sankcję w postaci zawieszenia na dziewięć miesięcy w prawach do wykonywania polowania. Kolega ten złożył odwołanie do walnego zgromadzenia. Podczas rozpatrywania odwołania prowadzący zebranie poddał pod głosowanie kwestię utrzymania kary zawieszenia. Za wnioskiem opowiedziało się 12 kolegów, przeciw wnioskowi było również 12, a dwóch wstrzymało się od głosu. Prowadzący zebranie zarządził powtórne głosownie. W jego wyniku za złożonym wnioskiem zagłosowało 15 członków koła, przeciw było dziewięciu, a dwóch ponownie wstrzymało się od głosu. Prowadzący ogłosił, że walne zgromadzenie utrzymało uchwałę o nałożeniu kary przez zarząd. Czy takie postępowanie było prawidłowe?