Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Pechowy płot

fot. Shutterstock

Pytanie:

Do naszego koła łowieckiego wpłynął wniosek o oszacowanie szkody w postaci zniszczenia przez dziki przydomowego ogrodzenia. Czy koło łowieckie ma obowiązek wynagradzania takich strat, a jeżeli tak to z czego to wynika?

Odpowiedź:

Kwestie odpowiedzialności dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich w zakresie szkód wyrządzanych przez dzikie zwierzęta regulują przepisy art. 46 ustawy Prawo łowieckie. Mimo że odpowiedzialność ta nosi znamiona cywilnej, odbiega ona dość znacznie od rozwiązań ogólnych w tym zakresie wynikających z postanowień kodeksu cywilnego. Obowiązujące rozwiązania prawne sprawiają, że dzierżawcy lub zarządcy obwodów łowieckich odpowiadają wyłącznie za szkody w zakresie wskazanym przez ustawę Prawo łowieckie.

Artykuł 46 ust. 1 cytowanej ustawy definiuje zarówno przedmiotowy, jak i podmiotowy zakres tej odpowiedzialności. Odszkodowanie przysługuje wyłącznie za szkody w uprawach i płodach rolnych, wyrządzone przez wymienione w tym artykule gatunki zwierzyny grubej, z wyłączeniem łosi, co znalazło odzwierciedlenie w art. 50 ust. 1 tejże ustawy. Dodatkowo ustawa nakłada obowiązek wynagradzania szkód wyrządzonych w czasie polowania.

Zatem w katalogu szkód, za które odpowiedzialność ponoszą dzierżawcy lub zarządcy obwodów łowieckich, brak jakichkolwiek zapisów w zakresie zniszczenia ogrodzenia, niezależnie od faktu, czy było to ogrodzenie przydomowe, czy też nawet ogrodzenie funkcjonujące w gospodarstwie rolnym. Jedynym przypadkiem przejęcia odpowiedzialności przez koło łowieckie byłaby sytuacja, gdyby szkody te wyrządzone zostały przez zwierzynę w czasie polowania. Przykładem może być polowanie zbiorowe, kiedy spłoszone zwierzęta uszkodziłyby ogrodzenie. Jednak wówczas straty te zostałyby pokryte z polisy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej kół łowieckich.

W opisanej sytuacji nie znajdą także zastosowania przepisy ogólne odpowiedzialności Skarbu Państwa, jako prawnego właściciela zwierzyny, za szkody przez nią wyrządzone. Przepisy art. 431 kodeksu cywilnego definiują wprost, że za szkodę wyrządzoną przez zwierzę odpowiada ten, kto zwierzę chowa lub się nim posługuje. Mimo że Skarb Państwa jest prawnym właścicielem zwierzyny w stanie wolnym, lecz jej nie chowa ani się nią nie posługuje. A zatem na gruncie prawa cywilnego nie sposób znaleźć podmiotu, wobec którego można skierować roszczenie za opisane zniszczenie ogrodzenia przez dziki.

Tym samym, w obecnym stanie prawnym, próby dochodzenia jakiegokolwiek odszkodowania za opisane zniszczenia z całą pewnością zakończą się niepowodzeniem.

Inne pytania czytelników

Kto do lustracji

Podczas walnego zebrania członków naszego koła dwóch kolegów zrezygnowało z funkcji członków komisji rewizyjnej. Komisja była trzyosobowa. W ich miejsce wybrano dwóch innych kolegów, którzy

Strażnik obwodu

Na ostatnim walnym zgromadzeniu dużo czasu poświęcono dyskusji związanej z funkcją strażnika łowieckiego w kole. Jednak mimo wielu wykluczających się głosów nie osiągnięto konsensusu. Dlatego

Czerwona książeczka

Jestem myśliwym z kilkumiesięcznym stażem. Mam pozwolenie na broń myśliwską, ale nie kupiłem jeszcze żadnej własnej broni. Zamierzam korzystać ze sztucera ojca, który posiada wiele

Odszkodowanie za choinki

Do naszego koła wpłynął wniosek jednego z mieszkańców dzierżawionego przez nas obwodu łowieckiego o oszacowanie strat przydomowych tui i świerków ozdobnych, zniszczonych przez sarny rogacze,