Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Tajne posiedzenie

fot. Shutterstock

Pytanie:

W naszym kole przewodniczący lub poszczególni członkowie komisji rewizyjnej koła mogą uczestniczyć w posiedzeniach zarządu. Jednak od pewnego czasu prezes wprowadził nowe rozwiązania – członek lub członkowie komisji rewizyjnej mogą uczestniczyć tylko w tzw. części jawnej posiedzenia zarządu, a na czas, kiedy prowadzone są obrady tajne, muszą opuścić posiedzenie. Argumentowane jest to od niedawna obwiązującymi przepisami RODO. Czy takie postępowanie jest słuszne?

Odpowiedź:

Przepisy Statutu PZŁ nie regulują wprost kwestii związanej z uczestniczeniem członków komisji rewizyjnej w posiedzeniach zarządu koła. Jednak należy zwrócić uwagę na statutowe kompetencję organu koła, jakim jest komisja rewizyjna, opisane w § 53. Mianowicie podstawowym zadaniem komisji jest coroczna kontrola działania zarządu w zakresie finansowym, księgowym i gospodarczym, zakończona stosownym wnioskiem do walnego zgromadzenia dotyczącym absolutorium dla poszczególnych członków zarządu koła. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, że komisja rewizyjna może dokonywać okresowych ocen statutowej działalności zarządu koła, czyli przepis ten niejako daje uprawnienia do uczestnictwa w posiedzeniach zarządu koła. W takiej sytuacji członkowie komisji mogą dokonywać oceny poprawności zwołania, prowadzenia oraz przebiegu posiedzenia, podejmowanych uchwał lub przeprowadzanych głosowań. Niezrozumiały jest fakt, że posiedzenie zarządu składa się z części jawnej i tajnej. Tego rodzaju podział nie znajduje odzwierciedlenia w przepisach statutowych dotyczących organu, jakim jest zarząd koła, a tym samym jest nieuprawniony. Z kolei przywołane przez czytelnika przepisy o ochronie danych osobowych, określane jako RODO, nie odgrywają tutaj większego znaczenia. Wynika to z faktu, że zarząd koła podejmuje uchwały osobowe co najwyżej wobec swych członków lub kandydatów do koła. Ich dane osobowe posiada i na mocy stosownych przepisów jest zobowiązany, aby je chronić. Zatem komisja rewizyjna, dokonując przynajmniej raz w roku kontroli działalności koła (a może dokonywać tego częściej), i tak będzie w posiadaniu wszystkich dokumentów, w tym tych, które zawierają dane osobowe. Z mocy przepisów prawa także jest zobowiązana, aby te dane chronić.
Podstawa prawna: § 53 Statutu PZŁ.

Inne pytania czytelników

Dzik na bażantach

W naszym kole łowieckim miał miejsce incydent, który zdaniem wielu członków był naruszeniem przepisów. Podczas polowania indywidualnego na bażanty wykonywanego przez trzech myśliwych z dwoma

Uprawnienia rezydenta

Czy można ubiegać się o status rezydenta w kole łowieckim, nie zamierzając w przyszłości zostać jego członkiem? Czy status rezydenta jest formą członkostwa o ograniczonych uprawnieniach w kole?

Odwołanie do walnego

Zarząd koła nałożył na jednego z myśliwych sankcję w postaci zawieszenia na dziewięć miesięcy w prawach do wykonywania polowania. Kolega ten złożył odwołanie do walnego zgromadzenia. Podczas rozpatrywania odwołania prowadzący zebranie poddał pod głosowanie kwestię utrzymania kary zawieszenia. Za wnioskiem opowiedziało się 12 kolegów, przeciw wnioskowi było również 12, a dwóch wstrzymało się od głosu. Prowadzący zebranie zarządził powtórne głosownie. W jego wyniku za złożonym wnioskiem zagłosowało 15 członków koła, przeciw było dziewięciu, a dwóch ponownie wstrzymało się od głosu. Prowadzący ogłosił, że walne zgromadzenie utrzymało uchwałę o nałożeniu kary przez zarząd. Czy takie postępowanie było prawidłowe?

Zawieszony na walnym

Zarząd koła zawiesił mnie w prawach członka koła na rok. Nie odwoływałem się od tej decyzji i uchwała o zawieszeniu stała się prawomocna. W czasie,