Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Upadek z ambony

fot. K-H Volkmar

Pytanie:

Kto odpowiada za uszczerbek na zdrowiu poniesiony przez osobę niezwiązaną z łowiectwem, która spadła z ambony lub zwyżki na skutek złego stanu tego urządzenia łowieckiego?

Odpowiedź:

Ambona oraz zwyżka to urządzenia łowieckie służące do pozyskiwania zwierzyny. Korzystanie z nich niezgodnie z przeznaczeniem nie powinno mieć miejsca i w razie nieszczęśliwego wypadku powinno – w zależności od interpretacji sądu – wykluczać odpowiedzialność koła łowieckiego. Ponadto nie są to rzeczy niczyje. Ambony stanowią własność czy to koła łowieckiego, czy też ośrodka hodowli zwierzyny. Wchodzenie na nie przez osoby niezwiązane z łowiectwem byłoby jak przejażdżka cudzym rowerem bez pozwolenia. Jeżeli w trakcie jazdy doszłoby do wypadku, np. upadku i złamania ręki, niezależnie od tego, czy rower był sprawny, czy nie, nie można mieć pretensji i żądać odszkodowania z tego tytułu od właściciela pojazdu. Korzystanie z niego było wszak bezprawne. Oczywiście poszkodowani mają prawno wnosić powództwo do sądu, bo takie jest konstytucyjne prawo każdego obywatela. Aby unikać tego typu sytuacji, najlepiej okresowo dokonać przeglądu urządzeń łowieckich, np. co roku, i naprawić uszkodzenia (uzupełnić szczeble drabiny, dobić poluzowane gwoździe, wymienić zmurszałe lub przegniłe deski). Ambony stare i nie do naprawienia, zagrażające bezpieczeństwu, również myśliwych, powinno się usuwać od razu, a jeśli jest to tymczasowo niemożliwe, trzeba wywiesić informację o wyłączeniu z użytkowania. Każda ambona powinna mieć również tabliczkę – „Nieupoważnionym wstęp wzbroniony”. Należy zrobić wszystko, by nie dopuścić do wypadku, nieważne ktokolwiek by w nim uczestniczył, i wykluczyć sprawy sądowe.

Podstawa prawna: Rozdz. 1, § 2, pkt 1 Rozporządzenia ministra środowiska z 22 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania oraz znakowania tusz (z późniejszymi zmianami).

Inne pytania czytelników

Trening z noktowizorem

Na strzelnicy PZŁ myśliwy używał sztucera z zamontowanym celownikiem noktowizyjnym. Strzelnica leży w województwie lubuskim, poza strefami ASF, gdzie polowanie na dziki z takimi celownikami jest dopuszczone. W gronie kolegów wywiązała się dyskusja, czy myśliwy, poza strefami ASF, może posiadać taką broń.

Kiedy dokonać wpisu

W moim kole łowieckim podjęto uchwałę o konieczności dokonania wpisu do książki ewidencji pobytu myśliwych na polowaniu indywidualnym bezpośrednio przed polowaniem, a nie na 24 godziny przed planowanym jego rozpoczęciem. Ma to ukrócić praktyki rzekomo permanentnego blokowania przez niektórych myśliwych wybranych części obwodu. Czy jest to zgodne z prawem?

Żona na stażu

Proszę o interpretację paragrafu 111 pkt 6 Statutu PZŁ. Zarząd koła ma podjąć uchwałę dotyczącą zaliczenia stażu kandydackiego żonie łowczego. W skład zarządu wchodzi pięć osób, z których dwie głosują przeciw zaliczeniu, a trzy – w tej liczbie jest łowczy, a jednocześnie mąż kandydatki – głosują za zaliczeniem stażu. Jak interpretować taki wynik? Czy łowczy – mąż kandydatki – powinien brać udział w głosowaniu? Jeśli nie, to czy wynik dwa przeciwko dwóm głosom powoduje odrzucenie wniosku o zaliczenie stażu?

Pechowy płot

Do naszego koła łowieckiego wpłynął wniosek o oszacowanie szkody w postaci zniszczenia przez dziki przydomowego ogrodzenia. Czy koło łowieckie ma obowiązek wynagradzania takich strat, a