Do naszej redakcji każdego dnia napływa bardzo dużo pytań. Często prosi się nas o natychmiastową odpowiedź. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Staramy się opisywać problemy, które nurtują dużą część czytelników, i wybierać najciekawsze z nich. W nagłych przypadkach należy się zgłaszać do ZG PZŁ bezpośrednio lub za naszym pośrednictwem: poczta@lowiec.pl.

Zawieszenie w prawach

fot. Andrzej Sidor

Pytanie:

Zarząd naszego koła zawiesił myśliwego w prawach członka koła, ten zgodnie ze statutem odwołał się do walnego zgromadzenia. W wyniku głosowania na walnym padł remis, po czym przewodniczący zarządził drugie głosowanie celem rozstrzygnięcia problemu. W drugim głosowaniu walne uznało zawieszenie za zasadne. Już w czasie przerwy powstało pytanie, czy drugie głosowanie było konieczne? W związku z takim rozstrzygnięciem myśliwy, który został zawieszony w prawach, nie chce oddać chłodni dzierżawionej przez koło, mimo że zarząd podjął decyzję o zmianie miejsca jej lokalizacji. Jakie należy podjąć czynności prawne, aby myśliwy zwrócił chłodnię? Czy zawieszony myśliwy mógł głosować w swojej sprawie?

Odpowiedź:

Zgodnie z zapisami Statutu PZŁ od uchwał zarządu koła przysługuje odwołanie do walnego zgromadzenia. W przedmiotowym przypadku wymóg ten został spełniony i na walnym zgromadzeniu został przegłosowany wniosek odwoławczy zainteresowanego członka koła. Wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z § 111 ust. 1 statutu organy Zrzeszenia lub koła uchwały podejmują zwykłą większością głosów, z zastrzeżeniem szczególnych przypadków opisanych przez postanowienia statutu. Zatem w opisanej przez czytelnika sytuacji, jeżeli w głosowaniu oddano taką samą liczbę głosów za, jak i przeciw, wniosek nie został uwzględniony przez walne, a tym samym złożone odwołanie nie zostało uwzględnione. Wynika to z faktu, że przy głosowaniu zwykłą większością głosów, aby głosowany wniosek uzyskał akceptację, musi uzyskać więcej głosów „za” niż „przeciw”. Głosy wstrzymujące w tym przypadku nie mają znaczenia. Nie było więc potrzeby przeprowadzać żadnego dodatkowego głosowania, które było czynnością nieuprawnioną.

Jeżeli chodzi o zwrot chłodni przez myśliwego, który został zawieszony w prawach członka, jest to sprawa problematyczna, gdyż wkracza w sferę kodeksu cywilnego, a nawet karnego. Właścicielem, a w tym przypadku dzierżawcą chłodni, a tym samym jej dysponentem, jest koło łowieckie. Ma ono pełne prawa do dysponowania chłodnią, decydowania o jej lokalizacji i sposobie korzystania z niej przez myśliwych. W sytuacji, gdy zawieszony myśliwy nie chce zwrócić chłodni, należy wystosować do niego ostateczne wezwanie do wydania rzeczy, której właścicielem jest koło łowieckie. W wezwaniu tym należy podkreślić, że jest ono ostateczne przed wszczęciem postępowania sądowego, pod rygorem zastosowania art. 222 § 1 kodeksu cywilnego. Jednocześnie zaznaczyć trzeba, że w przypadku braku reakcji na powyższe wezwanie nastąpi zawiadomienie prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 284 kodeksu karnego.

Co do samej procedury głosowania, uchwała zarządu koła o zawieszeniu nie była prawomocna, jeżeli zainteresowany myśliwy w terminie złożył odwołanie, zgodnie z zapisami § 114 ust. 2 pkt 1 statutu. Mając na względzie, że statut nie zabrania głosowania członka koła we własnej sprawie, brak podstaw do wyłączenia osoby zainteresowanej z głosowania nad złożonym przez niego odwołaniem.

Inne pytania czytelników

Koszt obsługi prawnej

Czy zarząd koła może podjąć uchwałę o sfinansowaniu z budżetu koła prawnika, który będzie reprezentował prezesa koła w sądzie? Nadmieniam, że prezesowi wytoczono proces z powództwa cywilnego, a zrobił to były łowczy naszego koła.

Odstrzał sanitarny

Jeden z obwodów łowieckich dzierżawionych przez nasze koło łowieckie znajduje się w tzw. strefie żółtej ze względu na występowanie ASF. W związku z tym zapewne

Jednostka zbożowa

W procedurze szacowania szkód w uprawach kukurydzy z przeznaczeniem na zieloną masę koledzy z koła zajmujący się szacowaniem, celem wyceny strat, stosują jednostkę przeliczeniową, którą

Kiedy dokonać wpisu

W moim kole łowieckim podjęto uchwałę o konieczności dokonania wpisu do książki ewidencji pobytu myśliwych na polowaniu indywidualnym bezpośrednio przed polowaniem, a nie na 24 godziny przed planowanym jego rozpoczęciem. Ma to ukrócić praktyki rzekomo permanentnego blokowania przez niektórych myśliwych wybranych części obwodu. Czy jest to zgodne z prawem?