fot. Shutterstock

Reakcja na strzał

Myśliwi o niezaprzeczalnych umiejętnościach strzeleckich zaobserwowali liczne zachowania trafionych byków niepasujące do podręcznikowych opisów. Przyczyn takiego stanu jest wiele i możemy je podzielić na dwie grupy – leżące po stronie myśliwego oraz zależne od zwierzyny.

Jedno z myśliwskich porzekadeł głosi, że przyjemność polowania kończy się wraz z oddaniem strzału. Ja się z tym akurat nie zgadzam, gdyż zawsze lubiłem obielać tuszę, dokonywać jej rozbioru na części kulinarne i przygotowywać z nich dania kuchni myśliwskiej (gotowanie w moim przekonaniu wieńczy myśliwską przygodę). Pozostawiając jednak tę kwestię na boku, zauważmy, że najgorszym z możliwych w trakcie polowania scenariuszy jest ten, gdy trafiony zwierz po strzale uchodzi. Rozpoczął się właśnie sezon polowań na jelenie, wkrótce początek rykowiska. Przypomnijmy więc teorię dotyczącą reakcji zwierzyny na strzał, omówmy sytuacje nietypowe (bardzo liczne) i zastanówmy się nad ich przyczynami.

Rysunki byka jelenia w różnych pozycjach, zależnych od miejsca ulokowania kuli, pojawiają się w niemal każdym podręczniku łowiectwa. Omawia się je podczas kursów dla nowo wstępujących do PZŁ i kandydatów na selekcjonerów. Tak mocno wyryły mi się w pamięci, że – mimo kompletnego braku zdolności artystycznych – byłbym w stanie je skopiować z zamkniętymi oczami. Literatura oraz lektorzy przedstawiają głównie trzy następujące sytuacje: strzał komorowy, strzał na miękkie oraz strzał na nerki.

Nie tylko rakieta

Cechą charakterystyczną strzału komorowego – a więc strzału w serce lub płuca – jest tzw. rakieta, czyli wyskok zwierza do przodu i do góry, z odbiciem zadnimi badylami. W fundamentalnym dziele „Odstrzał zwierzyny płowej” Janusz Steliński twierdzi, że im niżej uderzy kula, tym rakieta będzie wyższa. W ustaleniu miejsca trafienia pomoże organoleptyczna ocena farby na zestrzale. Jaśniejszą i pienistą znajdziemy po strzale w płuca, a ciemniejszą i bez piany – po strzale w serce.

Pamiętajmy jednak, że rakieta może pojawić się również po strzale na wątrobę, lecz farba będzie wtedy brunatnoczerwona, z wyczuwalnymi ziarenkami. W tym przypadku efektem dodatkowym może być zarzucenie wieńca do tyłu. Częściej jednak będzie to łukowate wygięcie ciała, jak przy trafieniu na żołądek. Dystans ucieczki może się okazać kilkukrotnie większy niż w przypadku strzału komorowego. Steliński dodaje, że rakietę powoduje czasem obcierka pod mostkiem. Podkreśla też, że „strzał na płuca, a nawet na serce bywa bardzo często skwitowany podskokiem (barani skok) i wierzgnięciem lub samym wierzgnięciem (choć barani skok jest uważany także za wskaźnik strzału na miękkie)”.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Kynologia

Pies na zasiadkę

Przygotowanie psa do spokojnego zachowania się na stanowisku jest dla nas ze wszech miar korzystne. Dzięki temu nasz pupil będzie opanowany nie tylko na polowaniu,

Polowanie i myśliwy

Promocja zabijania

Przez najbliższe lata jako myśliwi będziemy mieli mocno pod górę. Dlatego musimy mieć jasny przekaz zarówno do naszych przyszłych kolegów, jak i dla społeczeństwa –

Tradycje i zwyczaje

Nie ma jak Lwów

Minęły czasy lwowskich łowców: Dzieduszyckich, Wodzickich, Mniszków, Starzeńskich i tylu innych nemrodów, których nazwiska odnajdujemy w archiwalnych rocznikach prasy łowieckiej. Nie ma też rozciągającej się

Broń

Broń na przecherę

Z jakim sztucerem wyruszyć na emocjonujące polowanie na drapieżniki? Rzecz jasna z varmintem, który zapewnia znakomite skupienie nawet na dalekich dystansach. Porównajmy tego rodzaju repetiery

Polowanie i myśliwy

Adwokat łowiectwa

W swym żywiole jest i na sali sądowej, i w rosyjskiej głuszy, gdy podskakuje tokującego głuszca. Myśliwski klub, który współtworzy w siedleckim pałacu Ogińskich, nawiązuje