fot. Shutterstock

Skandynawska precyzja

Wielu znawców twierdzi, że najlepszym myśliwskim repetierem jest Sauer 90. Jednak tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że własną wersję tego sztucera – w niczym nieustępującą oryginałowi, a o wiele tańszą – wytwarzali Szwedzi. To Carl Gustaf 3000.

Używana broń myśliwska produkcji szwedzkiej cieszy się w naszym kraju powodzeniem. Nabywają ją zarówno łowcy, jak i kolekcjonerzy. Dlaczego? Przyczyn jest kilka. Jedną z najważniejszych są stosunkowo niskie ceny sztucerów i strzelb. Drugą jest wysoka jakość broni produkowanej w Szwecji. Chodzi o świetne marki stali, wąskie tolerancje wykonania luf, a także rozwiązania konstrukcyjne dostosowujące broń do surowego klimatu. I choć mamy do czynienia tylko z rynkiem wtórnym, właściwie zachowane egzemplarze mogą służyć naszym myśliwym nawet przez pokolenia.

Kolekcjonerzy broni palnej powinni zwrócić uwagę na szwedzkie kurkówki. Największą wartość historyczną mają modele firmy Husqvarna, otwierane za pomocą dolnej dźwigni, nazywanej czasem angielską. Warto jednak pamiętać, że ograniczeniem może być amunicja – część starszych egzemplarzy strzelała nabojami z łuską długości 65 mm. Oznacza to, że współczesny, standardowy nabój z łuską 70 mm nie może być stosowany w tej broni. Na szczęście niektóre firmy amunicyjne rozumieją nostalgię kolekcjonerów i „shorty” wciąż znajduje się w ich ofercie. A jak wygląda kwestia myśliwskiej broni kulowej ze Szwecji? Wybór jest naprawdę duży – mamy świetne karabiny wojskowe (wraz z modyfikacjami dla łowców), karabiny sportowe i całą gamę dobrych sztucerów.

Rekordowe osiągnięcia

Najpierw trochę historii. Szwedzi, poszukując karabinu dla swoich sił zbrojnych, zainteresowali się Mauserem z 1893 roku, opracowanym dla hiszpańskiej armii. Rok później broń została specjalnie przeprojektowana dla Szwedów. Długi karabin piechoty został oficjalnie przyjęty na uzbrojenie w 1896 roku, pod oznaczeniem M96. Był to najprawdopodobniej najbardziej precyzyjny karabin wojskowy systemu Mausera. Jakość wykonania i wykończenia była bardzo wysoka (i to przez cały okres produkcji). Szwedzka stal lufowa (z dużą zawartością niklu, miedzi i wanadu) uchodziła za jedną z najlepszych w świecie. Broń nie podlegała żadnym uproszczeniom procesu wytwarzania. Co ciekawe, mimo rozwoju technologii, współczesnym „budżetowym” sztucerom daleko do jakości szwedzkiego Mausera. Nawet obecna wojskowa broń strzelecka nie jest wykonywana tak precyzyjnie.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Polowanie i myśliwy

Alicja w krainie łowów

Antyczną boginię łowów postrzega jako kobietę, która w świecie zarezerwowanym tylko dla mężczyzn zawalczyła o równouprawnienie w dążeniu do realizacji życiowej pasji – łowiectwa. Alicja

Broń

Kaliber profesjonalistów

Jeżeli marzycie o karierze zawodowych myśliwych przemierzających tajgę, jest to kaliber dla was. .410 nie niszczy skórek ani tuszek, a przy strzale kulą zaskakuje celnością.

Kynologia

Na rozstaju dróg

Rozmowa z Markiem Roszkiewiczem, międzynarodowym sędzią kynologicznym prób pracy psów myśliwskich i eksterieru – o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości polskiej kynologii łowieckiej. Wiele wskazuje na

Temat miesiąca

Na ratunek kulikowi

Znakiem rozpoznawczym tego największego z występujących w Europie bekasowatych jest długi zakrzywiony dziób. Ten ptak wilgotnych łąk wyróżnia się również charakterystycznym, przypominającym gwizd głosem. Bez

Opowiadanie

Wrzosy

Na czas narodowej kwarantanny proponujemy naszym czytelnikom prawdziwą ucztę – klasyczne opowiadanie pióra Zygmunta Świętorzeckiego (1911–1964) o polowaniu na cietrzewie w majątku na dawnych Kresach