fot. Shutterstock

Skuteczne polowanie

Zachowania saren polnych powodują, że polowanie w otwartych terenach rolniczych nie należy do łatwych. Projekt prowadzony na terenie Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu dotyczący wykorzystania środowiska przez sarny polne – podczas którego zastosowano radiotelemetrię – dostarczył informacji mogących pomóc zarówno w trakcie wiosenno-letnich łowów na rogacze, jak i jesienno-zimowych wypraw na kozy i koźlęta.

Regularne obserwacje oznakowanych saren pokazały, że osobniki żyjące wśród pól są tylko pozornie mniej skryte od leśnych krewniaczek. Nadajniki pozwalały lokalizować zwierzęta, a także – dzięki wbudowanemu czujnikowi ruchu – ocenić, czy niewidziana przez nas sarna jest aktywna, czy odpoczywa.

Podczas mroźnej i śnieżnej zimy 2009/2010 jedna z kóz na wiele dni schroniła się w dużym sadzie w sąsiedztwie zabudowań. Było tam zacisznie, ale jedynym pokarmem były pąki jabłoni oraz wystające spod śniegu suche trawy. Prawdopodobnie dlatego, jeszcze w okresie zalegania pokrywy śnieżnej, zaczęła odwiedzać pole rzepaku leżące w odległości kilkuset metrów od swojej ostoi. Rzadko natomiast pojawiała się na bliższej oziminie. Dorodny liść rzepaku to bowiem wartościowszy pokarm niż kilka źdźbeł oziminy.

Rogacze także preferowały atrakcyjne żerowiska. Jeden z nich, gdy tylko spadł śnieg, opuścił swój areał na rozległym polu lucerny i przemieścił się na kilkudziesięciohektarowe pole rzepaku. Tylko raz był obserwowany poza nim, gdy skubał pąki krzewów i pędy traw na skarpie pobliskiego rowu. Żerując na rzepaku, wraz z innymi sarnami, był obserwowany zwykle na wyniesieniach, gdzie liście rzepaku były przykryte cieńszą pokrywą śnieżną, gdyż wiatr systematycznie zdmuchiwał tam śnieg.

Najzasobniejsze rewiry

Po posiłku rudel zalegał w niewielkich obniżeniach na tej samej uprawie. Ograniczało to straty energii, które może potęgować mroźny wiatr. Nierzadko rogacz i towarzyszące mu osobniki kładły się na skraju pasa zadrzewień, który osłabiał oddziaływanie najzimniejszych wiatrów ze wschodu. Liczne ugrupowanie leżące wśród drzew i krzewów lub we wspomnianych obniżeniach na pozornie płaskim polu normalnie zostałoby przeoczone przez myśliwego, jednak nam pojawiał się sygnał z nadajnika oznakowanego rogacza.

Sarny polne zimą wybierają najzasobniejsze żerowiska, a także odwiedzają zadrzewienia śródpolne oraz po mistrzowsku wykorzystują konfigurację terenu. Myśliwy znający ich upodobania będzie więc odwiedzał zimą przede wszystkim pola rzepaku lub z poplonami ozimymi, np. z gorczycą. Warto zaglądać także na niezaorane ścierniska po kukurydzy, na których chętnie żerują, znajdując wysokokaloryczny pokarm. Mimo otwartego krajobrazu na polowaniu w terenach rolniczych niezbędna jest dobra lornetka, pozwalająca dojrzeć sarny nierzadko korzystające z osłony śródpolnych remiz i pasów zadrzewień.

Opisywane zwierzęta doskonale maskują się nie tylko podczas odpoczynku, ale także w trakcie przemieszczania się po jesienno-zimowych polach. Dotyczy to zwłaszcza osobników żyjących w pojedynkę. Podczas jesiennej kontroli rogacz przeszedł – nie pokazując się – z jednej śródpolnej remizy do drugiej po skarpie głębokiego rowu, który był wówczas do połowy wypełniony wodą. O szlaku jego wędrówki informował wyłącznie sygnał z nadajnika.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Broń

Nabój na rykowisko

Byk jelenia szlachetnego jest zwierzem twardym na strzał. Ponieważ w czasie rykowiska dodatkowo napędza go testosteron, powinniśmy na polowanie wybrać się z bronią w kalibrze

Polowanie i myśliwy

Miłość kalibru magnum

Pasje lubią się łączyć. Marta Kostecka nie tylko poluje i jeździ konno, ale także – jako historyk sztuki – zajmuje się zabytkami europejskiej kultury łowieckiej.

Polowanie i myśliwy

Przechytrzyć przecherę

Sukces podczas polowania na drapieżniki nie zależy od mistrzowskiego opanowania technik wabienia. Wystarczy w miarę wiernie naśladować kniazienie zająca, a do dubeltówki czy drylingu załadować

Polowanie i myśliwy

W sieci zła

Fala hejtu przetoczyła się przez Internet po tym, jak antyłowiecki fanpage oskarżył znanego augustowskiego weterynarza, miłośnika koni, hodowcę psów i myśliwego, o zabijanie dla przyjemności

Polowanie i myśliwy

Alicja w krainie łowów

Antyczną boginię łowów postrzega jako kobietę, która w świecie zarezerwowanym tylko dla mężczyzn zawalczyła o równouprawnienie w dążeniu do realizacji życiowej pasji – łowiectwa. Alicja