fot. iStock

Specjalista z Bawarii

Dobrego posokowca powinien charakteryzować spokój pozwalający mu skupić się na tropie. Ważne jest także, aby odpowiednie bodźce pobudzały go do żywiołowej pracy. Prawidłowo ułożony pies nie da się zwieść nawet jeleniowi, który gmatwa trop i w celu zmylenia pościgu przemieszcza się strumieniami.

Wielka historia nieraz wywarła wpływ na łowiectwo i kynologię myśliwską. Tak było i w XIX wieku, kiedy jednym z efektów Wiosny Ludów na terenie Niemiec okazał się podział dużych terytoriów łowieckich. Z tego powodu zaniechano tam dawnych metod polowania i rozpoczęła się era łowów z zasiadki i z podchodu, co zrodziło zapotrzebowanie na psa pracującego po strzale. W obwodach łowieckich położonych w górach niezbędne stało się posiadanie wyspecjalizowanego czworonoga, który pracowałby na otoku i skutecznie stanowił postrzałka.

Posokowiec hanowerski był zbyt ciężki, dlatego baron Karg-Bebenburg de Reichenhall wyselekcjonował po 1870 roku lżejszego psa, krzyżując posokowce hanowerskie z gończymi górskimi o płowym umaszczeniu. W 1883 roku na podstawie kilku wyrównanych psów i suk (czyli czworonogów o bardzo zbliżonym eksterierze) stworzono wzorzec rasy, a wystawa klubowa w 1914 roku dała już zadowalające wyniki pod względem cech psycho-fizycznych większej liczby osobników (ówczesna populacja oceniana była na 500–600 szt.). Ponad 100 lat pracy hodowlanej utrwaliło cechy posokowców bawarskich, tworząc wyjątkowych specjalistów.

Cechy wrodzone

Zadaniem bawarczyków jest poszukiwanie ranionej zwierzyny grubej. Psy tej rasy potrafią pracować na tropie nawet po dwóch dobach, a za postrzałkiem podążają niestrudzenie przez wiele kilometrów. Niestraszne im gęste zarośla, bagna czy strome góry. Prawidłowo wyszkolony posokowiec bawarski nie schodzi na tropy zwodnicze ani nie podąża za napotkaną przypadkowo zdrową zwierzyną. Jeśli dojdzie do postrzałka, który jeszcze nie zgasł, idzie za nim w głoś­nym gonie, a następnie twardo go stanowi do momentu nadejścia przewodnika.

Aby sprostać wymaganiom, jakie przed nimi stawiamy, posokowce bawarskie muszą być lekkie, a kątowanie ich kończyn powinno umożliwiać podążanie kilometrami po tropie. Sierść musi je chronić przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, więc nie może być zbyt miękka ani delikatna. Odpowiednie umięśnienie i pojemna klatka piersiowa powinny pozwalać na wydajną pracę w gonie i dynamiczne stanowienie.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Polowanie i myśliwy

Żywica na rękach

W gruncie rzeczy zgadzam się z Szymonem Hołownią – polowanie w świetle moralności chrześcijańskiej należy uznać za grzech ciężki. Pod jednym wszakże warunkiem. Biblię musimy

Kynologia

Narodziny mistrza

Włożyliśmy dużo wysiłku w wyszukanie najlepiej rokującego skojarzenia. Czekamy na informację o przyjściu szczeniaków na świat. Jak przygotować się na przyjęcie nowego członka rodziny i

Kynologia

Ćwiczenia przed sezonem

Wiosna i połowa lata to dla większości psów myśliwskich okres bezrobocia. Nie znaczy to jednak, że czworonogi mają biernie czekać na nowy sezon, bo zawsze

Kynologia

Szukaj zguby

Odszukiwanie zagubionego przedmiotu rozwija w psie kilka bardzo ważnych umiejętności, między innymi: tropienie, aportowanie oraz współpracę z przewodnikiem. Niesie to również dwie dodatkowe korzyści. Po

Polowanie i myśliwy

Dwie pasje Pana Profesora

W Buriacji strzelił niedźwiedzia, na Kamczatce łosia, a w górach Ałtaju nastawiał koledze po strzelbie wybity ze stawu łokieć. Polowanie jest dla prof. Piotra Bażowskiego