fot. Rafał Łapiński

Spór o pióro

Niektórzy z naszych przeciwników chcą natychmiastowego wprowadzenia gruntownych zmian na liście gatunków łownych. Domagają się zakazu strzelania do pióra. Jeżeli nie będziemy w sposób merytoryczny bronić naszych racji, to możemy tych ataków nie odeprzeć.

Dyskusja z organizacjami o profilu „prozwierzęcym” jest trudna ze względu na fundamentalne różnice światopoglądowe. Jednakże nie podejmując tematu, sami sobie szkodzimy. Od kilku już lat krąży w Internecie petycja domagająca się zaprzestania polowań na wszystkie 13 łownych gatunków ptactwa. Zawiera ona wiele nieprawdziwych informacji. Przyjrzyjmy się im, byśmy mieli argumenty do polemiki.

W zgodzie z definicją

Petycja sugeruje, że strzelanie do ptaków nie spełnia ustawowej definicji łowiectwa, nie może być potraktowane jako element racjonalnej gospodarki łowieckiej i nie realizuje żadnego z celów określonych w ustawie Prawo łowieckie. Jest akurat odwrotnie, bo definicja łowiectwa zawarta na samym początku tej ustawy w artykule pierwszym brzmi: łowiectwo, jako element ochrony środowiska przyrodniczego, w rozumieniu ustawy oznacza ochronę zwierząt łownych (zwierzyny) i gospodarowanie ich zasobami w zgodzie z zasadami ekologii oraz zasadami racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej i rybackiej. Zatem łowiectwo jest to gospodarowanie zwierzyną, pewnym ściśle określonym zbiorem gatunków zwierząt, czyli jest korzystaniem z jednego z rodzajów odnawialnych zasobów naturalnych. Tak jak każdy z nas korzysta z wielu rodzajów zasobów naturalnych – zarówno odnawialnych, jak drzewa, woda, powietrze, jak i nieodnawialnych, jak węgiel czy ropa naftowa – tak my, myśliwi, korzystamy z krajowych zasobów fauny. Czynimy to w oparciu o plany łowieckie, które określają takie limity pozyskania, by populacje ptaków łownych pozostały nieuszczuplone i w przyszłości mogły stanowić obiekt zainteresowania nie tylko myśliwych, ale i np. fotografów przyrody czy ornitologów. Przede wszystkim odstrzał nie może zachwiać stanu równowagi w przyrodzie i wyrządzać szkód populacjom danego gatunku. Oto zasada ekologii, o której mowa w definicji łowiectwa. Definicji, która odnosi się również do ptaków łownych.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że polowania na ptactwo realizują dwa ustawowe cele łowiectwa, wymienione w artykule trzecim ustawy Prawo łowieckie. Chodzi tu o gospodarowanie populacjami zwierząt łownych oraz spełnianie potrzeb społecznych w zakresie uprawiania myślistwa, kultywowania tradycji oraz krzewienia etyki i kultury łowieckiej. Bo przecież łowiectwo nie musi być uprawiane tylko z konieczności, np. ograniczania szkód w uprawach leśnych, rolnych i rybackich.

Skoro mowa o szkodach łowieckich, petycja sugeruje, że nie powodują one (ptaki łowne – przyp. PG) ekonomicznie wymiernych szkód w uprawach rolnych. Tak się składa, że rolnicy mają inne zdanie i wielokrotnie przez swoich przedstawicieli apelowali o wydłużenie sezonu polowań na gęsi i wypłatę odszkodowań przez koła łowieckie lub Skarb Państwa za szkody, jakie tabuny powodują w oziminach czy uprawach rzepaku. Już teraz w czterech województwach okres polowań na gęsi jest dłuższy niż na pozostałym obszarze kraju. Wszystko ze względu na wyrządzane przez nie szkody.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Opowiadanie

Długodzioba

Obiad zasuwał z apetytem. Rosół z ziemniakami, czyli „ślepe ryby”, do tego gumiklejze – śląskie kluski z gotowanych ziemniaków, rolada wołowa i modra kapusta, to

Broń

Fatalne zauroczenie

Potężna siła obalająca – oto główna zaleta kuli do śrutówek. Jednak jeżeli któryś z myśliwych wciąż uważa, że nie ma lepszego pocisku na zbiorówkę, to

Polowanie i myśliwy

Broń mistrza

Adam Smelczyński, srebrny medalista olimpijski w konkurencji trap i zdobywca brązowego medalu mistrzostw świata, świętuje w tym roku 70-lecie członkostwa w PZŁ. W uznaniu zasług

Polowanie i myśliwy

Z książęcego zwierzyńca

Daniel pochodzi z Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego, ale do górnego plejstocenu zasięgiem występowania obejmował niemal całą Europę. Nasi monarchowie – Stefan Batory i

Tradycje i zwyczaje

Kynolog w sutannie

Powtarzał: „Powiedz mi, jaki jest twój wyżeł, a ja ci powiem, jaki z ciebie myśliwy”. Ksiądz Ludwik Niedbał był niestrudzonym popularyzatorem łowiectwa. Jego książkę „Z