fot. Shutterstock

Sukces selekcji

W minionym sezonie strzeliliśmy prawie 2700 medalowych rogaczy, z czego złoty medal uzyskało ponad 500 parostków. A to jeszcze nie koniec, gdyż nie wszystkie zarządy okręgowe zdążyły wybrać nowe komisje wyceny i pomierzyć zdobyte trofea.

Wkrótce rozpoczniemy polowanie na wypatrzone wczesną wiosną kozły: oryginalne myłkusy, stanowiące zawsze ciekawą zdobycz szydlarze (które najlepiej odstrzelić przed rują) czy medalowe łowne rogacze. Oczekiwanie umili nam prezentacja sukcesów poprzedniego sezonu, a jest się czym pochwalić! Prowadzony przez naszą redakcję od ośmiu lat ranking udowadnia, że działania, jakie podjęliśmy w celu postarzenia populacji, a co za tym idzie dochowania się mocnych osobników, są słuszne. W ubiegłym roku tylko w obwodach kół łowieckich upolowano 2675 medalowe kozły. W trakcie wstępnych wycen, które odbyły się w 33 okręgach, złoty medal przyznano 529 parostkom, srebrny – 1062, a brązowy – 1084. Z informacji przekazanych z pozostałych 16 zarządów okręgowych PZŁ wiemy, że do wyceny pozostało jeszcze około 1300 trofeów, w tym kilkanaście imponujących, które mogą znaleźć się w pierwszej dwudziestce krajowego rankingu.

Gdy zaczynaliśmy nasz cykl, myśliwi strzelali niespełna 500 medalowych rogaczy. Dziś ta liczba jest pięciokrotnie większa! To m.in. efekt właściwego zagospodarowania łowisk pod kątem poszerzenia bazy żerowej. Wykładamy sól z mikroelementami, zakładamy śródpolne remizy i siejemy na poletkach poplony. Coraz więcej kół wraz z podawaną zimą karmą wykłada też środki odrobaczające.

Już przed wojną nieoceniony Wiesław Krawczyński pisał w swym fundamentalnym dziele „Łowiectwo”, że dla populacji saren kapitalne znaczenie ma także redukcja liczby drapieżników. Na naszych łamach wielokrotnie przypominaliśmy, że lisy dziesiątkują koźlęta, więc konsekwentny odstrzał przecher z czasem musi przynieść pozytywne rezultaty nie tylko w kwestii zwierzyny drobnej. Jak się okazuje, myśliwi wzięli sobie te słowa do serca.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Polowanie i myśliwy

Wspólnik na rękawicy

Ten rodzaj łowów przypomina ujarzmianie żywiołu. O sokolnictwie, które przetrwało pięć tysięcy lat i stanowi rodzaj sztuki, wie prawie wszystko Henryk Mąka, pracownik Stacji Badawczej

Broń

Król rozbrojony

Myśliwy spod Wrocławia zgubił po polowaniu broń. Powinien donieść na siebie i spokojnie czekać na wyrok. Karą może być grzywna, a nawet rok więzienia. Część

Tradycje i zwyczaje

Rogacz z klasą

Nasi przodkowie przypisywali poszczególne gatunki do kalendarza polowań. Jesień zawłaszczały jelenie, zimę zające, a wiosna należała do głuszca. Dzisiaj szaraki tylko dla wybranych, a wiosenne

Kynologia

Czarny seter

Błyszcząca sierść z kasztanoworudymi podpalaniami, ciemne oczy o bystrym spojrzeniu i harmonijna budowa. Oto obraz typowego gorącokrwistego, szlachetnego długowłosego brytyjskiego wyżła, który swoją nazwę wywodzi

Polowanie i myśliwy

Leśne inspiracje

Rzeźby Eugeniusza Ochnio cenią nie tylko miłośnicy kultury łowieckiej, ale on ze swego dzieła nigdy nie jest w pełni zadowolony. Dlatego podejmuje nowe wyzwania. Inspirację