fot. Andrzej Wierzbieniec

Szafa z klasą

Czas pędzi nieubłaganie. Wkrótce wchodzą w życie odłożone na pięć lat przepisy w sprawie przechowywania broni. Każda szafa na broń musi spełniać warunki co najmniej klasy S-1. Jeśli ktoś musi wymienić swój sejf – ma na to tylko pół roku.

Niezbędne będzie na początek kalendarium zdarzeń. 26 września 2014 roku ówczesny minister spraw wewnętrznych podpisał rozporządzenie w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji. Dokument ukazał się w Dzienniku Ustaw z 16 września 2014 roku. Nowe prawo weszło w życie 14 dni po jego ogłoszeniu, czyli 1 października 2014 roku.
Dla myśliwych z niewielkim stażem łowieckim, tych, którzy zdobyli pozwolenie na broń po wejściu w życie rozporządzenia, sprawa nie ma znaczenia. W chwili, gdy uzyskali pozwolenie na broń, rozporządzenie już obowiązywało, zatem od razu musieli – zgodnie z rozporządzeniem – przechowywać swoją broń w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S-1 według normy PN-EN 14450.

Inaczej wygląda sytuacja starszych stażem nemrodów, tych, którzy nabyli broń na podstawie pozwolenia wydanego im przed wejściem w życie rozporządzenia, czyli przed 1 października 2014 roku. Prawodawca słusznie uznał, że narzucenie niemal z dnia na dzień obowiązku wymiany szafy to poważny kłopot techniczny i finansowy. Dlatego w par. 12 pkt 1 omawianego rozporządzenia umieszczony jest przywilej, dotyczący obywateli posiadających broń na podstawie pozwolenia wydanego im przed 1 października 2014 roku. Osoby te miały aż pięć lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia na to, by zaopatrzyć się w szafy nie słabsze niż S-1. I ta pięcioletnia karencja właśnie się kończy. Na dostosowanie sposobu przechowywania broni do wymogów rozporządzenia zostało zaledwie pół roku.

Trochę historii

Ustawa o broni i amunicji oraz zdrowy rozsądek wymagają, aby broń i amunicję przechowywać tak, żeby nie dostały się w niepowołane ręce. Analiza przepisów o dostępie do broni, wydanych od odzyskania niepodległości w 1918 roku do dziś, wskazuje na to, że przez większość tego okresu w sprawie przechowywania broni prawodawca stawiał właśnie na zdrowy rozsądek, a nie na regulacje twardo zawarte w przepisach.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Porady praktyczne

Test przed kaczkami

Zainspirowani szkoleniem strzeleckim na Wyspach Brytyjskich postanowiliśmy poszperać w literaturze i przeprowadzając własny test broni i amunicji, przekonać się, jak działa strzelba z czokiem i

Broń

Kaliber profesjonalistów

Jeżeli marzycie o karierze zawodowych myśliwych przemierzających tajgę, jest to kaliber dla was. .410 nie niszczy skórek ani tuszek, a przy strzale kulą zaskakuje celnością.

Porady praktyczne

Zagłębie myłkusów

Nie ma słabych obwodów, są tylko słabi gospodarze łowisk – twierdzi Piotr Bracik, łowczy WKŁ Nr 203 „Daniel”. Kolekcja parostków, którą zgromadził wraz z bratem

Temat miesiąca

Emocje kontra rozum

W wielu miejscach Europy myśliwy cieszy się szacunkiem. Niestety, w Polsce zostaliśmy „mordercami”, a polowanie z wyszkolonym psem uznawane jest za „znęcanie się nad zwierzętami”.

Broń

Arsenał z Norymbergi

Mauser M18, CZ557 Lux II i Mossberg Patriot Revere. W Norymberdze, podczas targów IWA 2018, można było obejrzeć nowości z dziedziny broni myśliwskiej i przyjrzeć