fot. Piotr Rapta

Szkody z góry

Wrzesień to czas, kiedy myślimy głównie o rykowisku. Jednak zamiast szykować się na wyprawę do lasu, musimy często szacować szkody w kukurydzy. Specyfika tej rośliny, jej wysokość oraz gęstość siewu powodują, że zadanie to na pierwszy rzut oka wydaje się trudne. Rozwiązaniem problemu może się okazać… dron.

Zmiana rozporządzenia dotyczącego szkód łowieckich otworzyła nowe możliwości oceny plantacji oraz wyliczania uszkodzonych powierzchni. Ciekawym rozwiązaniem jest umożliwienie udziału specjalistów w szacowaniu, w zakresie wykonywania pomiarów. Koła łowieckie, które nie dysponują wystarczającym sprzętem lub wiedzą, mogą się posiłkować specjalistą, który ułatwi polubowne i sprawiedliwe szacowanie strat. Można również poprosić o pomoc operatora drona, który jest w stanie pokazać nam to, czego z ziemi nie widać.

W praktyce wykorzystanie dronów do szacowania można podzielić na dwie części. Pierwsze zastosowanie ma charakter pomocniczy. Dron służy nam do wskazania miejsc, których pomiarów dokonujemy następnie z ziemi. Pomaga nam również zebrać materiał dowodowy, dokumentujący jak wyglądała uprawa w trakcie szacowania. Drugie zastosowanie jest bardziej złożone i wymaga specjalistycznego oprogramowania oraz większej wiedzy. Mówię tu o locie autonomicznym. W jego efekcie powstaje specjalna mapa (tzw. ortofotomapa), umożliwiająca dokonanie szczegółowych pomiarów powierzchni oraz powiększenie zdjęć fragmentów uprawy do wielkości pozwalającej rozróżnić poszczególne rośliny.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Porady praktyczne

Fabryka bażantów

Koniec zimy i początek wiosny to niełatwy okres w życiu bażantów. Jeśli przeżyły, muszą teraz szybko odbudować masę ciała i zapasy tłuszczu, niezbędne w okresie

Porady praktyczne

Odwieczny wróg

Ślady roznoszonych przez pajęczaki zagrożeń odnajdujemy nawet w Biblii. Bez kontaktu z żywicielem mogą żyć nawet 18 lat i są odporne na niskie temperatury. W

Tradycje i zwyczaje

Dzicze eldorado

W międzywojennej prasie łowieckiej spierano się, gdzie w Polsce znaleźć można łowiska najzasobniejsze w czarnego zwierza. Swoich zwolenników miały Białowieża, Spała i ordynacja dawidgródecka, ale

Kynologia

Komu posokowca

Bywa, że po kilku niefortunnych strzałach pechowy nemrod wpada na pomysł, aby kupić sobie posokowca. Liczy, że w razie problemów kilka razy do roku wyciągnie

Temat miesiąca

Rok wyzwań

Od stażu w znacznej mierze zależy to, jakich myśliwych będziemy mieli w kołach. Czy będą to nemrodzi szanujący tradycję łowiecką, rozumiejący przyrodę, potrafiący optymalnie spożytkować