fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

W cieszyńskiej kniei

Największy romantyk literatury łowieckiej, Julian Ejsmond, poznał bez mała wszystkie rewiry II Rzeczypospolitej. Opisał polowania na Kresach, w Puszczy Białowieskiej, a także na Śląsku Cieszyńskim. Zdarzyło mu się wyruszać na łowy i z marszałkiem Maciejem Ratajem, i z prezydentem Ignacym Mościckim.

W połowie listopada 1927 r. odbyło się pierwsze reprezentacyjne polowanie dla prezydenta Mościckiego i jego gości w lasach Komory Cieszyńskiej na bażanty i zające.

Prezydent przybył tam po raz pierwszy. Toteż ziemia śląska radowała się w słońcu z jego odwiedzin, wystrojona na przyjęcie gościa dostojnego w cały swój przepych zimowy, w cały swój czar diamentowy…

W łowach prócz prezydenta brali udział: ministrowie Niezabytowski, Romocki i Miedziński, przedstawiciele dyplomacji: Quevedo, Belitska, Stetson i Arnstedt, szef protokołu Przeździecki, szef Kancelarii Cywilnej Prezydenta Dzięciołowski, zastępca szefa Markowski, szef Gabinetu Wojskowego płk Zahorski, adiutanci prezydenta: mjr Meyer, kpt. Jurgielewicz i kpt. Nagórny oraz panowie dyr. Miklaszewski, dyr. Loret, dyr. Sym, Łącki, Mycielski, Rudawski i niżej podpisany.

Polowanie trwało dwa dni. Prowadził je niezwykle sprawnie inspektor Szubert. Wszystko szło jak w zegarku. Naganka wyszkolona była znakomicie. Zwierzyny dużo.

Polowanie na bażanty nie miało niemiłego charakteru „rzezi”, nie było zabijaniem na pół oswojonych ptaków, tak słusznie potępionym przez Weyssenhoffa. Bażanty w nadleśnictwach Ustroń i Hażlach były dzikie, zupełnie dzikie, „aż za dzikie”, jak twierdzili niektórzy strzelcy.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Broń

Kwadrans ze sztucerem

Zbliża się sezon polowań na rogacze i nadszedł czas, by rozpocząć strzelecki trening. Brak czasu czy wysoka cena amunicji to żadne usprawiedliwienie. Wystarczy cykl krótkich

Tradycje i zwyczaje

Dzicze eldorado

W międzywojennej prasie łowieckiej spierano się, gdzie w Polsce znaleźć można łowiska najzasobniejsze w czarnego zwierza. Swoich zwolenników miały Białowieża, Spała i ordynacja dawidgródecka, ale

Temat miesiąca

Medalowa dekada

Liderami naszego medalowego rankingu za 2017 rok są Szczecin i Olsztyn. To prawdziwa ekstraklasa, która deklasuje konkurencję. W tych regionach wiele lat temu wypracowano wspólnie

Temat miesiąca

Rok wyzwań

Od stażu w znacznej mierze zależy to, jakich myśliwych będziemy mieli w kołach. Czy będą to nemrodzi szanujący tradycję łowiecką, rozumiejący przyrodę, potrafiący optymalnie spożytkować

Kynologia

Ćwiczenia przed sezonem

Wiosna i połowa lata to dla większości psów myśliwskich okres bezrobocia. Nie znaczy to jednak, że czworonogi mają biernie czekać na nowy sezon, bo zawsze