fot. Włodzimierz Łapiński

Wizytacja pana pułkownika

Niewiele brakowało, a w sercu Puszczy Augustowskiej osławiony Kazimierz Doskoczyński urządziłby kolejny z zamkniętych rządowych ośrodków wypoczynkowych, gdzie prominenci i dewizowcy mogliby polować na jelenie i dziki. Zwierzyna gruba, której populacje uległyby przegęszczeniu, zniszczyłaby oczywiście las, ale to akurat dla decydentów nie miało większego znaczenia. Dlaczego nie doszło do realizacji tych planów?

Nadleśnictwo Maćkowa Ruda, lata 70. ubiegłego wieku. Jest późna jesień, pełnia sezonu łowieckiego, gdy na polowanie przyjeżdża pułkownik Kazimierz Doskoczyński. Dwa lata wcześniej podprowadziłem go, trzymając za rękę, do tokującego głuszca. Obecnie dysponuje prawem odstrzału praktycznie wszelkiej dostępnej zwierzyny. Myśliwym z mojego pokolenia nie trzeba tłumaczyć, co to za persona. Młodszym wyjaśnię tylko, że była to „szara eminencja” czerwonego dworu. Zarządzał ośrodkami wypoczynkowymi najwyższych władz państwa i partii (co w gruncie rzeczy na jedno wychodziło) oraz powiązanymi z tymi ośrodkami terenami łowieckimi. Już wtedy wiedziałem, że jest „wielkorządcą” ośrodka rządowego w Łańsku koło Olsztyna, który sąsiadujące z ośrodkiem lasy zamienił w ogrodzony zwierzyniec o powierzchni kilku tysięcy hektarów. Polować tam mogli tylko dygnitarze i zaproszeni goście z zagranicy. Gospodarka leśna na tym terenie została całkowicie ukierunkowana na hodowlę zwierzyny, a miejscowych leśników podporządkowano panu pułkownikowi.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Opowiadanie

Nauczyciel

Ten, kto wstydzi się swojej łowieckiej pasji, postępuje nierycersko. A przede wszystkim niemądrze. Myśliwych krytykują bowiem przede wszystkim ci, którzy nas nie znają. Pozwólmy się

Tradycje i zwyczaje

Ostatni z wielkich

Polegał na swej intuicji malarskiej. Bardziej niż w talent, którym został hojnie obdarzony, wierzył w ciężką pracę. Myśliwi doskonale znają jego niezwykłej urody rysunki przedstawiające

Polowanie i myśliwy

Broń mistrza

Adam Smelczyński, srebrny medalista olimpijski w konkurencji trap i zdobywca brązowego medalu mistrzostw świata, świętuje w tym roku 70-lecie członkostwa w PZŁ. W uznaniu zasług

Polowanie i myśliwy

W zajęczym chruśniaku

Zamiast mrozu i śniegu – ulewny deszcz. Poprzecinane miedzami pola zastąpiły sady i plantacje malin oraz aronii. Ale za to zające dopisały. Są jeszcze w

Kynologia

Nauka oszczekiwania

W dobie rozwijających się systemów nawigacji umożliwiających dokładne śledzenie psów wiele osób błędnie uważa, że nauka oszczekiwania lub oznajmiania nie jest konieczna. Owszem, technologia może