fot. Bartosz Marzec

Włoski klasyk

Na rynku nie brakuje niskobudżetowych repetierów zarówno z Europy, jak i Stanów Zjednoczonych. Niewiele z nich zasługuje na uwagę, ale wyjątek stanowią z pewnością sztucery Antonio Zoli.

Kiedy większość polskich myśliwych polowała z czechosłowackimi sztucerami Brno (albo z Mosinami), jeden z przyjaciół zaprosił mnie na polowanie na rogacze. Tak jak większość kolegów miałem wtedy przerobiony z wojskowego karabinu repetier w kal. 7,62 × 54 R. Gdy przyjechałem do domku myśliwskiego i Bogdan zobaczył, z czym chcę polować, wyciągnął z szafy nowy, pięknie grawerowany w angielską arabeskę sztucer kalibru .243 Win. Nigdy wcześniej nie widziałem takiej broni i z przyjemnością oglądałem najnowszy nabytek przyjaciela. Po chwili okazało się, że sztucer zakupiony przez Bogdana to jednak nie ręczna rusznikarska robota, lecz seryjnej produkcji repetier Antonio Zoli w wersji lux. Broń charakteryzowała się nie tylko pięknym wykonaniem, ale również doskonałą pracą zamka i cichym bezpiecznikiem. Pojechaliśmy na strzelnicę i po dokonaniu małej korekty lunety zacząłem dziurawić czarne pole niemal jak Janek Kos z „Czterech pancernych i psa”. Włoski repetier sprawdził się także na łowach, z których wróciłem z oryginalnym myłkusem.

Firma Antonio Zoli od lat znana jest z doskonałej broni śrutowej. Tuż po drugiej wojnie światowej w fabryce znajdującej się we włoskim zagłębiu rusznikarskim Brescii wytwarzano głównie nadlufki, dubeltówki horyzontalne wykorzystujące zamki systemu Ansona i ekskluzywne śrutówki na pełnych zamkach. Obecnie, oprócz broni śrutowej, produkuje się tam kniejówki, drylingi, ekspresy i sztucery. Te ostatnie wykorzystują doceniany przez wielu rusznikarzy system zamka znany ze szwedzkich sztucerów Husqvarna model 1900. Choć Husqvarna już dawno zaprzestała produkcji broni, legenda wciąż żyje i dlatego włoski producent nazwał repetiery Antonio Zoli 1900.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Kynologia

Komu posokowca

Bywa, że po kilku niefortunnych strzałach pechowy nemrod wpada na pomysł, aby kupić sobie posokowca. Liczy, że w razie problemów kilka razy do roku wyciągnie

Polowanie i myśliwy

Byki Krystyny

W kluczborskim ośrodku hodowli zwierzyny przez ostatnich sześć lat introdukowano 98 jeleni słowackich i węgierskich. Część z nich zaopatrzono w nadajniki radiowe i GPS. Celem

Broń

Spacer po rusznikarni

W XV wieku nikt by nie pomyślał, że słynące z młynów Birmingham będzie kiedyś potęgą w produkcji broni. Dzielnicą rusznikarzy stała się legendarna Gun Quarter.

Temat miesiąca

Udane pędzenie

Powodzenie zbiorówki nie zależy wyłącznie od otropienia zwierzyny i starannego doboru miotów. To, oczywiście, kwestie o znaczeniu fundamentalnym. Jeżeli jednak myśliwi wyruszą do łowiska kolumnadą

Polowanie i myśliwy

Krok od wieczności

Myślimy: „trofeistyka” – mówimy: „Jasiewicz”. Bohdan w tym miesiącu kończy 85 lat, ale jako myśliwy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Właśnie przygotowuje do wydania swoje