fot. Andrzej Wierzbieniec

Z czym do kniei

Za broń myśliwską dawniej uważano tylko tę łamaną – ekspres, kiplauf, dryling i kniejówkę. Ta ostatnia jest najbardziej praktyczna i powinni ją wybrać myśliwi, którzy chcą polować tylko z jedną jednostką. My wybierzemy pomiędzy czeską Brno Combo i włoską Brixia Master Billing.

Broń kulowo-śrutowa nie była ostatnio popularna. Myśliwi szukali przede wszystkim sztucerów. Wynikało to ze wzrostu populacji zwierzyny czarnej. Dziś, przy szalejącym ASF, doszło do tak drastycznego zmniejszenia liczebności dzików, że może to wpłynąć na zmianę preferencji na korzyść broni kulowo-śrutowej. Drylingi są drogie i ciężkie, łowcy będą więc szukać broni kniejowej. Porównajmy ze sobą dwie kniejówki: czeską i włoską. W szranki staną modele Brno Combo i Brixia Master Billing.

Czeskie kniejówki od dawna cieszyły się dobrą reputacją, najlepszą Brno Super na pełnych zamkach. Brno Combo jest najnowszym modelem firmy CZ, obecnym na rynku od paru lat. Także Master Billing został opracowany zaledwie kilka lat temu. Co łączy te konstrukcje? Pionowy układ bloku luf, z ułożeniem lufy kulowej na dole. W broni kniejowej lufy ułożone tradycyjnie, czyli w płaszczyźnie horyzontalnej, spotyka się coraz rzadziej. Nieczęsto występuje też gwint na górze, a szkoda, bo zapewnia to niższe osadzenie lunety i lepszą balistykę.

Zbliżony jest wybór kalibrów – mamy śrutową „dwunastkę” Magnum (12/76) i gwint pod najbardziej popularne naboje. W przypadku Brna dostajemy do wyboru kalibry .308 Win., .30-06, 8 × 57 JRS oraz 9,3 × 74R. Włoska kniejówka nie jest wytwarzana pod nabój .308 Win., w zamian otrzymujemy najbardziej znany w broni łamanej kaliber 7 × 65R.

W obu przypadkach broń wykorzystuje oddzielne języki spustowe dla każdej lufy. Przedni spust obsługuje lufę gwintowaną, tylny – śrutową. Broń czeska na przednim spuście ma przyspiesznik typu francuskiego.

Długość bloku luf w broni czeskiej wynosi 60 cm, we włoskiej 65 cm. Może mieć to znaczenie przy pokryciu czy ciętości strzałów śrutowych. Lufy kulowe obu modeli broni są kute na zimno, gwarantuje to podwyższoną wytrzymałość mechaniczną. Dwuczęściowe osady obu modeli wykonane są z dobrego, olejonego orzecha. I na tym podobieństwa się kończą.

Zaleta powtarzalności

Brno Combo zachwyca wyjątkowo niską i wąską baskilą. Jest identyczna jak przy broni śrutowej kalibru 20, a nawet 28. Pozwoliło to na zmniejszenie masy. Czeska kniejówka waży mniej niż strzelby z baskilą z duraluminium, a przecież ten podzespół jest wykonany ze stali.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Polowanie i myśliwy

Kosztowne zaniechanie

Grudzień to miesiąc, w którym myśliwi nie zaprzątają sobie głów szkodami łowieckimi. Pamiętajmy jednak, że dopóki śniegi nie przykryją upraw, będziemy mogli z nich czytać

Broń

Dyskretny urok nadlufki

Ktoś, kto chciałby ocenić Merkla 303 w takich kategoriach, jak ciętość, pokrycie, wyważenie, praca mechanizmu spustowego, niezawodność i wykończenie, musiałby w każdej z nich wystawić

Broń

Jak kulą w sosnę

Do wielu wypadków podczas polowań nigdy by nie doszło, gdyby myśliwi zdawali sobie sprawę z zasięgu pocisków. Kolejnych tragicznych zdarzeń uniknęlibyśmy pamiętając, że dla klasycznego

Polowanie i myśliwy

Podwójne życie doktora

Na co dzień ratuje ofiary wypadków i żartuje, że nie ma takiego bólu, którego jako chirurg nie mógłby wytrzymać… u pacjenta. Łowiectwo to jego drugie

Polowanie i myśliwy

W zajęczym chruśniaku

Zamiast mrozu i śniegu – ulewny deszcz. Poprzecinane miedzami pola zastąpiły sady i plantacje malin oraz aronii. Ale za to zające dopisały. Są jeszcze w