fot. Alamy

Złota dziesiątka

W poprzednim sezonie strzeliliśmy blisko 2000 medalowych rogaczy, z czego na pewno 300 kwalifikuje się do złotego medalu. Niestety, nie wszystkie okręgi zdołały przeprowadzić wycenę i na końcowy raport musimy poczekać.

Kolejny sezon na rogacze przed nami. Oczekując jego rozpoczęcia, zapoznajmy się z najmocniejszymi rogaczami z poprzedniego roku. A jest czym się pochwalić! W obwodach, które dzierżawią koła łowieckie, upolowano 1956 medalowych kozłów. Podczas wstępnych wycen medalowych aż 348 rogaczy zaklasyfikowano do złotego medalu, 758 – do srebrnego, natomiast 850 – do brązu.

Liczby zdobytych medali znacząco się zwiększą, ponieważ w ośmiu okręgach nie odbyła się jeszcze wycena. Czeka tam ponad 600 trofeów, w tym kilka powyżej 680 g.

Nasza redakcja zbiera szczegółowe dane już od siedmiu lat i każdego roku możemy się pochwalić coraz większym odsetkiem medalowych kozłów. Znaczące ograniczenie odstrzału młodzieży przynosi spodziewany efekt. Przy podobnym odstrzale rogaczy, który oscyluje na poziomie 78 tysięcy sztuk rocznie, liczba upolowanych medalowych capów zwiększyła się ponadczterokrotnie.

Sukces zawsze ma wielu ojców, więc trzeba uczciwie przyznać, że wspomaga nas brak śnieżnych i mroźnych zim. Nie bez znaczenia pozostaje odpowiednie zagospodarowywanie łowisk. Coraz więcej kół wykupuje grunty rolne, na których sadzi remizy i poletka zgryzowe. Uprawy pozostawia się na pniu, co stanowi doskonały sposób dokarmiania. Ogromną rolę odgrywa dostarczanie mikroelementów tak bardzo potrzebnych do budowy parostków.

W nadchodzącym sezonie będą obowiązywać nowe wuproszczone zasady selekcji. Teraz liczą się tylko wiek i forma parostków. Łowczowie w drukach odstrzału będą wpisywać kozły selekcyjne lub łowne.

Za pierwsze uznawane będą wszystkie rogacze do czwartego poroża (piąty rok życia). W tej grupie prawidłowo zrealizowany odstrzał to – w przypadku rogaczy w pierwszym porożu – guzikarze i wszystkie szpicaki, a od drugiego do czwartego poroża wszystkie kozły do nieregularnego szóstaka włącznie.

Za rogacza łownego uznajemy – jak dawniej – kozła co najmniej sześcioletniego, o parostkach w formie co najmniej regularnego szóstaka. Pamiętajmy jednak: obowiązuje teraz zasada, że w ocenie wieku możemy się pomylić o rok.

Podziel się
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest

Inne ciekawe artykuły

Porady praktyczne

Odyniec w okopach

Nieraz podczas pobytu w łowisku widzimy głębokie „okopy” wybuchtowane przez dziki przy starych zbutwiałych karpach po ściętych drzewach. Często słyszymy, że czarny zwierz szuka tam

Kynologia

Drapieżnik na pokocie

W przyrodzie obowiązuje prosta zasada: jedne zwierzęta muszą ginąć, aby inne mogły żyć! Dlatego gospodarka łowiecka polega – między innymi – na redukowaniu rozrośniętych ponad

Polowanie i myśliwy

Święta wojna

Nieuchronnie i bardzo szybko zbliżamy się do prawdziwej konfrontacji. Nastroje są podgrzewanie przez osoby, które nie jedzą mięsa. Pod Sejmem na ostatniej manifestacji zielonych prof.

Polowanie i myśliwy

Kto chroni dzika

Afrykański pomór świń wciąż rozgrzewa media. W ostatnich tygodniach dziennikarze bombardowali społeczeństwo sensacyjnymi doniesieniami o rzekomej eksterminacji dzików, a ekoterroryści oczerniali myśliwych, próbując wmówić opinii

Tradycje i zwyczaje

Generalskie polowania

Obrońca ojczyzny w 1920 roku, bohater spod Monte Cassino i Ankony. Prywatnie generał Władysław Anders był znakomitym kompanem i świetnym myśliwym. Podczas polowań na Kresach